Pojemność:: 126
Imię: Karol Pomógł: 85 razy Wiek: 22 Dołączył: 02 Wrz 2007 Posty: 1319 Skąd: WGM
Wysłany: 2007-09-05, 10:11
A ja mam takie pytanie czy to oby jest nielegalne???? Bimbrownia w domu?????
No i czy to jest bezpieczne w użyciu????? Czy nikt przypadkowo nie będzie mi mdlał w domu:)
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-09-05, 11:07
Z CO2 to jest tak, że ma się rozpuszczać w wodzie. Niezależnie od metody pozyskania, najlepszy efekt jest wtedy, kiedy bąbelek przebywa w wodzie jak najdłużej - a nie jak jest ich więcej. Bo tak naprawdę - liczy się powierzchnia styku z woda i czas, a nie ilość. Kostka napowietrzająca raczej sie nie nadaje - wielokrotnie lepsza będzie (nie wiem jak to sie handlowo nazywa) taka wielopoziomowa "zjeżdżalnia" dla bąbelków, albo po prostu najtańszy dyfuzor.
Duży strumień bąbelków z CO2 niesie ze sobą jeszcze jedno zagrożenie, szczególnie w akwariach ze szczelnymi pokrywami, bez większego obiegu powietrza. Po prostu, jako cięższy od powietrza szybko wtedy utworzy nad lustrem wody "kołderkę" - niewidoczną, niewyczuwalną warstwę zaporową dla powietrza. Efekt - nawet uduszenie ryb. Dlatego lepszy przepływ bardzo mały i bardzo powolny, niż dużo szybkich bąbelków.
Co do ilości baniek - stawiałbym raczej na 5-10 na minutę, dużych (tak co najmniej z 3mm średnicy) i wolno przemieszczejących się ku górze, np. po wspomnianej "zjeżdżalni".
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Pojemność:: 126
Imię: Karol Pomógł: 85 razy Wiek: 22 Dołączył: 02 Wrz 2007 Posty: 1319 Skąd: WGM
Wysłany: 2007-09-09, 17:54
No więc tak zrobiłem dwie bimbrownie. Te soda + ocet i drożdże + cukier.
No więc trzeba zacząć od tego że obydwie mają swoje plusy i minusy wielkim plusem octowej jest to że można zatrzymać dawkowanie octy i CO2 sie nie wytwarza, a drożdżowa jest znacznie prostsza i niezawodniejsza. ja jako dyfuzora używam kostki lipowej kupionej w sklepie zoologicznym i nie mam do niej zarzutów. tak więc jeśli ktoś ma zamiar zbudować bimbrownie osobiście polecam drożdżową. jest tańsza z pewnością bo dolewalnie octy codziennie lub co dwa dni to koszty i marnowany czas.
_________________ Poświęć 2 minuty na poszukiwania odpowiedzi w istniejących tematach, po dwóch minutach załóż nowy temat
Sywi
Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 47 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-09, 22:16
to juz sama nie wiem na co sie zdecydowac, ale dzieki za odpowiedz;)
lolek, to ile ty nalewałeś tego octu i ile kropli go dawałeś, że musiałeś co tyle dolewać?? ja jak miałem ocet+soda to litr octu na ok. 2-3 tyg., a jak dałem więcej sody to i na dłużej, u mnie jedna kropla na 10sek i leciało ok. 1bąbelek na 2 sekundy, ale teraz akwa stoi w takim miejscy że muszę mieć zwykłą bimbrownię, ale i tak roślinki rosną świetnie
pozdro
Sywi
Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 47 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-10, 22:22
A czy kostka lipowa nie psuje się już po jakimś miesiącu? Tak usłyszałam od sprzedawcy zoologa ale nie wiem czy mu wierzyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.