Forum Akwarystyczne Strona Główna
 FAQ   Wyszukiwarka   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Statystyki    Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Ocieranie sie ryb
Autor Wiadomość
joogi 

Pojemność:: 200l 100x40x50
Imię: Mateusz
Wiek: 24
Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: Jasło
Wysłany: 2009-09-01, 12:18   Ocieranie sie ryb

Witam!

Akwarium 200l
7x danio pręgowany
2x zbrojnik niebieski
4x otosek
5 x gupik + jakieś małe około 8
4 dorosłe mieczyki + z 15 malutkich ( nie jestem w stanie policzyć)
4x molinezja
3x młode kardynałki
4x red cherry

Filtr: tetra ex 700 24h
temp. 26C

Paramtery wody: (pski JBL)
NO3 - 15mg/l
NO2 - 0
GH >7*d
KH 6-10*d
pH 7,5

podmiany co tydzień 20%

Zaobserwowałem że od okolo 2 tyg. ryby obcierają się o liście i żwirek. Miałem też kilka padniec ale uznałem je za normalne. Ryby nie mają żadnych plam ani nalotu - po podniesieniu temp. nic sie nie działo ( temp. 29C przez 24godz.). Jednak ostatnio obcieranie sie nasiliło i rozszerzyło na 70% obsady, a najbardziej obcierają sie molinezje. Ciekawe jest że obcierają tylko dół pyszczka lub skrzela. Martwe rybki nie miały żadnych objawów ospy, nie mialy również owrzodzeń czy uszkodzeń łusek. Co ciekawe ryby pływają żwawo, mają zachwycające kolory, normlanie jedzą i rozmnażają się. Nawet delikatne otoski wygladają na szczęśliwe.

Warto dodać że w wodzie od 2 miesięcy (wymieniam!) moczy się chrzan który kiedyś wyleczył mi poczatki pleśniawki. Rybki go skubią i nie widze żeby im przeszkadzał.

Proszę o pomoc.
 
 
     
#Akwarybka 
Lahea Atxkxeftu


Pojemność:: 180l, 1l,
Imię: Basia
Pomogła: 150 razy
Wiek: 17
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 2754
Skąd: Norwich/Anglia
Wysłany: 2009-09-01, 14:03   

Trudno mi powiedzieć co powoduje u ciebie ocieranie ryb. Byłoby dobrze gdybyś dał fotę baniaka. Na razie wiem że danio i kardynałki nie pasują zbyt do twojego akwarium; to ryby które najlepiej czuja się w wodzie 23*C ;)
_________________
Ngari Neytiril tsere'a, nìfya'o amuiä kem sivi!
 
 
     
joogi 

Pojemność:: 200l 100x40x50
Imię: Mateusz
Wiek: 24
Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: Jasło
Wysłany: 2009-09-01, 17:43   

proszę o wypowiedzi na temat. Nie róbcie oftopa
 
 
     
#Akwarybka 
Lahea Atxkxeftu


Pojemność:: 180l, 1l,
Imię: Basia
Pomogła: 150 razy
Wiek: 17
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 2754
Skąd: Norwich/Anglia
Wysłany: 2009-09-01, 17:46   

joogi napisał/a:
Ciekawe jest że obcierają tylko dół pyszczka lub skrzela.
Być może to pasożyty w skrzelach
_________________
Ngari Neytiril tsere'a, nìfya'o amuiä kem sivi!
 
 
     
#maol 
Naczelny Deszczowiec


Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Pomógł: 404 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 6629
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-09-02, 07:29   

...początki oodinozy? Ryby nie zaczęły wydawać się bardziej "złociste"?
_________________
Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
 
 
     
joogi 

Pojemność:: 200l 100x40x50
Imię: Mateusz
Wiek: 24
Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: Jasło
Wysłany: 2009-09-02, 18:05   

maol napisał/a:
...początki oodinozy? Ryby nie zaczęły wydawać się bardziej "złociste"?


na czarnych molinezjech grzbiet pod odpowiednim kontem wygląda na taki miedziany i to własnie molinezje mająco jakiś czas "napady" wściekłego obcierania się skrzelami o liście i czasem o dno...

[ Dodano: 2009-09-02, 20:11 ]
z drugiej natomiast strony mam mnustwo małych mieczyków które błyskawicznie rosną oraz na innych obcierających się rybkach nic nie zauważyłem. Jedynie mieczyk ma białą plamkę na genitaliach. Może coś sie w końcu wyjaśni...
 
 
     
#maol 
Naczelny Deszczowiec


Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Pomógł: 404 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 6629
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-09-03, 18:33   

Jeżeli ryby mają taki dziwny złocisty koloryt, albo wyglądają jak posypane drobniuteńką mąką, do tego ocierają się o dno czy dekoracje, to zwykle jest to początek oodinozy. Np. oodinopur sery pomoże :-)
_________________
Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
 
 
     
joogi 

Pojemność:: 200l 100x40x50
Imię: Mateusz
Wiek: 24
Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: Jasło
Wysłany: 2009-09-03, 22:27   

nie jestem pewny, dlatego nie bede leczyć na chorobę welwetową...

Jak mogę przyspieszyć ujawnienie się paskudztwa?

[ Dodano: 2009-09-23, 18:40 ]
Nie doszły żadne inne objawy. Niektóre ryby wciąż się ocierają, jednak zauważyłem u szarej molinezji ranę lub mocne przekrwienie skrzeli. Do dziś padły 1 kosiarka, 1 gupik, 1 danio i jeden glonojad( zbrojnik niebieski). Dziwne jest to że każdy miał inne objawy:

Kosiarka i glonojad - ZERO objawów - rano znalazłem je martwe na dnie z czego kosiara była cała bielutka (zaznaczam że w nocy jeszcze pływały i nie wywołały u mnie jakiegokolwiek niepokoju)

Danio pręgpwany i gupik - tutaj nie ciekawie - chudły i coraz żadziej bawiły sięz innymi rybami, po czym znów zaczęły jeść i niby zdrowieć jednak coraz bardziej podkulały pod siebie ogon... gdy były już takie mocno "skundlone" natychmiast wychudły i padły - jednak jadły jedzonko , może nie tak łapczywie ale coś tam skubały... danio zbladł, a gupik miał wciąż żywe koory i pieknie rozpostarty ogon :/



Zauważyłem u drugiego glonojada i kilku malutkich mieczyków objawy wicieni - dłuugie ciągnące się białe odchody, jednak pojawiały się one dosyć żadko więc uznałem to jako problem diety. Wczoraj jednak zmieniłem zdanie gdy owe odchody pojawiły się równeirz u 1 molinezji czarnej i u 1 danio. Zakupiłem baktopur i zieleń (molinezja i ostatni samiec gupika oraz prawd. danio zaczęły mieć baaardzo delikane objawy złoto/szarego nalotu na ciele oraz intensywnie sie ocierają). Dodatkowo od 2 dni zbrojnik niebieski przestał żerować i leżał przyssany do szyby praktycznie nie zmieniając miejsca - na ciele nie miał żadnych objawów choroby, łuski ok, kolor normalny, brzuszek nei zapadnięty i skrzela czyste - zdrowa ryba - ale przed momentem znalazłem go przewróconego w kącie brzuchem do góry i szybko oddychającego. Natychmiast kompiel w baktopurze (efekt opisze jak się pojawią).

Daltego mam mocny dylemat podejżewam oodinozę albo gróźlce oraz wicienie - wszystko przywleczone z 4 kosiarkami, z których jedna padła a reszta dziarsko pływa i wcina nitki i kończy mech. Pytanie brzmi - który lek zastosować jako pierwszy ZIELEŃ czy BAKTOPUR ? Zaznaczam że wszystko odbędzie się w ogólnym z uwagi na rozmiary zakarzenia.


Uprzedzam pytania odnośnie warunków, tlenu, temp i NO2:
wszystko opisane wyżej (dzisiejszy pomiar NO2 zero).


Prosze o błyskawiczną odpowiedź, gdyż leki leżą na biurku i czekają na aplikację.
 
 
     
#maol 
Naczelny Deszczowiec


Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Pomógł: 404 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 6629
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-09-23, 19:36   

Oodinoza nie zabija tak szybko i tak "regularnie". Zacznij od bactopuru, dla mnie objawy wyglądają na sprawy bakteryjne, wicienie również nie załatwią tak szybko całej obsady. Na sprawy bakteryjne wskazują również przekrwione skrzela i tajemnicze rany...
_________________
Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
 
 
     
joogi 

Pojemność:: 200l 100x40x50
Imię: Mateusz
Wiek: 24
Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: Jasło
Wysłany: 2009-09-23, 19:50   

Bactopur jest b. silny - wybije mi całą florę w filtrze i żwirku... odłączyć filtr?
 
 
     
MaSsAcReR 
Samiec Czlowieka

Pojemność:: 10, 200, 450
Imię: bartek
Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 119
Skąd: MARS
Wysłany: 2009-09-23, 21:43   

Jak odlaczysz filtr to bakterie tez Ci wybije... brak tlenu:]
 
     
#maol 
Naczelny Deszczowiec


Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Pomógł: 404 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 6629
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-09-24, 06:06   

A dlaczego chcesz robić to zbiorniku ogólnym??? Tego się nigdy nie robi, do wszelkich "zabaw" z bactopurem służy akwarium kwarantannowe. A ryby zwykle przed powrotem do ogólnego zbiornika powinny przejść szybka kapiel w czystej wodzie, właśnie po to, żeby uchronić zbiornik przed zabójczym dla wszelkiej flory bakteryjnej działaniem bactopuru.
_________________
Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
 
 
     
joogi 

Pojemność:: 200l 100x40x50
Imię: Mateusz
Wiek: 24
Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: Jasło
Wysłany: 2009-09-24, 11:44   

Kwarantannowe - ok, ale mija się to z celem, gdyż padają ryby pozornie zdrowe! I to jest właśnie problemem... Musze to zrobić w ogólnym
 
 
     
#maol 
Naczelny Deszczowiec


Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Pomógł: 404 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 6629
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-09-25, 17:47   

To nie jest problem - po prostu kąpiele w bactopurze przeprowadzasz w odseparowanym zbiorniku. Nawet jeżeli dotyczy to wszystkich ryb. Nie chcemy wytruć wszystkiego w akwarium, a uzdrowić ryby. Jak bierzesz antybiotyk, nie dezynfekujesz przecież całego domu?
_________________
Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
 
 
     
joogi 

Pojemność:: 200l 100x40x50
Imię: Mateusz
Wiek: 24
Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 76
Skąd: Jasło
Wysłany: 2009-09-26, 12:42   

PROBLEM!

Wspomniałem, że mój zbrojnik zaczął padać więc dostał kąpiel w baktopurze. Wczoraj przed 2 dawką padł... Znów zero objawów: łuski nienastroszone, nie było plam, kupy normalne, brak opuchlizny!

Co mam robić?
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
test


Powered by phpBB modified by Przemo Š 2003 phpBB Group
Mapa Forum | Theme xandblue created by spleen & Programosy.pl modified v0.2 by warna

Wersja forum PDA/GSM


Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.


Polecamy