Imię: Rafał Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Gru 2009 Posty: 15 Skąd: Polska
Wysłany: 2010-01-13, 17:15
A co jest bzdurą w tym co napisałem? Gdzie podnosisz tą temperaturę? Chyba w zbiorniku ogólnym? Do tego lekarstwo na ospę na bazie zieleni malachitowej i powinno pomóc.
_________________ Doświadczony akwarysta dzielący się wiedzą.
Tofifi [Usunięty]
Wysłany: 2010-01-13, 18:42
tak mówię o podniesieniu temperatury w ogólnym, a leczeniu w oddzielnym akwarium o ile się takie posiada
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-01-13, 20:10
Echhhh młodzieży... prawda jest jak zwykle po środku. Ospę można leczyć zarówno w zbiorniku ogólnym, jak i w kwarantannie. Leczenie i tu i tu dotyczy tylko ryb, nie ma nic wspólnego z usunięciem czy zabiciem przetrwalników kulorzęska - w warunkach akwarium można wręcz uznać go za nieśmiertelnego. Ospa to choroba, w której największe znaczenie ma nie samo leczenie, a ogólne warunki w zbiorniku. Kulorzęsek żyje w każdym akwarium, tylko zdrowe ryby są wystarczająco odporne, aby samemu, bez najmniejszych widocznych objawów sobie z nim poradzić. Problem pojawia się, kiedy warunki w zbiorniku są złe - wtedy osłabione organizmy ryb nie daja rady pasożytowi... a leczenie pomaga tylko objawowo - niby spory z ciała znikają, ale po chwili następuje ponowne zarażenie. I nie po może na to żadna zieleń, czy inny lek - niewłaściwe warunki w akwarium i tak spowodują nawrót tej choroby. Jak i wielu, wielu innych.
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
GaJo
Pojemność:: 100l
Imię: Asia
Dołączyła: 12 Sty 2010 Posty: 5 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-14, 14:02
Witam,
Dzisiaj mija druga doba od podania leku w akwarium ogólnym. W naszym sklepie był tylko lek Ichtio. Poza tym podnieśliśmy temperaturę do 27C. Jutro mamy wymienić 20% wody i ponownie podać lek.
Jeśli chodzi o rybki to stan ilościowy zmienił się ale na plus Pomiędzy roślinkami pływał sobie mały gupiczek, kórego szybko odseparowałam od reszty. Odpukać żadna rybka nie zdechła. Jeden z wyblakłych neonków odzyskał swoje kolory a drugi na razie tylko czerwoną kreską. Wszystkie rybki wyglądają na zdrowe, poza tym, ze jeszcze kilka ma plamki. Wiec mam nadzieje ze idzie ku lepszemu.
Maol przy 31 to już troszkę ryzyko bo wtedy już tlen będzie z wody uciekał i słabsze ryby mogą nie wytrzymać. ja ospę leczyłem w temperaturze 28 i po 3 dniach całkowicie znikły plamy z ryb
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-01-15, 13:52
Po pierwsze - żaden tlen z wody uciekać nie będzie. Zmniejszy się co najwyżej możliwość jej nasycenia, co rekompensuje się intensywniejszym niż zwykle napowietrzaniem. Jeżeli jest to w akwarium dobrze zrobione, zwykle nie trzeba zmieniać w napowietrzaniu nic. Po drugie, minimum 31 stopni nie wynika z przypadku, a z ... cyklu rozwojowego kulorzęska. Podniesienie temperatury do 28 stopni nic nie daje, oprócz zwiększenia komfortu dla ryb. 31 stopni zabija kulorzęska...
Zniknięcie plam z ryb to nie wyleczenie - masz zbiornik pełen pasożytów. I napiszę to po raz n-ty - przyczyną ospy nie jest kulorzęsek jako taki, tylko stres, niewłaściwe parametry wody i ogólnie złe warunki dla ryb. Jeżeli tylko pozbyłeś się zewnętrznego objawu, ospa wróci...
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Imię: Rafał Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Gru 2009 Posty: 15 Skąd: Polska
Wysłany: 2010-01-15, 15:12
Trzeba też obserwować neony, bo wyższa temperatura często im szkodzi.
_________________ Doświadczony akwarysta dzielący się wiedzą.
GaJo
Pojemność:: 100l
Imię: Asia
Dołączyła: 12 Sty 2010 Posty: 5 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-15, 23:39
Hej,
Niestety padła mi grzałka w akwarium i przez całą noc woda była zimna, dopiero dzisiaj udało mi się dokupić, co niestety spowodowało że padł jeden czarny neonek. Temperaturę ustawiłam na 30 stopni, woda wymieniona, znowu podany środek na ospę. Mam nadzieję, że więcej strat nie będzie.
A mam jeszcze pytanie. Mój tata miał kiedys w akwarium jakieś (chyba) ślimaki, które wychodziły ze żwiru tylko w nocy i sprzątały akwarium. Czy wiecie może jak się te robaczki nazywają?
Pozdrawiam
_________________ GaJo
Tofifi [Usunięty]
Wysłany: 2010-01-15, 23:59
Prawdopodobnie to świderki - czyściciele, pożyteczne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.