Zbiornik założony i prowadzony z moją dziewczyną, bercia289
Akwarium:
96x39x55 (wysokość) (około 200 litrów)
Sprzęt:
Filtr zewnętrzny Eheim 2226. Grzałka AQUAEL 200W (myślę o zakupie tej grzałki wykonanej w całości z czarnego tworzywa)
Oświetlenie to 3x30W, w tym jedna oceaniczna dla podkreślenia barw u ryb. Jeśli się nie sprawdzi, to zamienię ją na jakąś inną.
W razie potrzeby dwa filtry wewnętrzne aqua-szut.
Podłoże:
Żwirek wypalany w ceramice, nawet nie wiem jak to poprawnie nazwać. Wsypałem 30 kg i jest go jednak trochę zbyt mało. Żadnych substratów lub nawozów, tabletek i tym podobnych.
Planuję jeszcze dołożyć
Hydrocotyle leucocephala (Hydrokotyle nerkolistne)
Microsorum pteropus
Zwierzęta:
W pierwszej kolejności
2 x skalar
3 x zbrojnik niebieski
1 x kiryśnik czarnoplamy
sporo ampularii
W przyszłości dojdą:
6 x gupiki
6 x platki
6 x ciernioczek kuhla
Akwarium wystartowało 8 sierpnia 2009. Tylna szyba jest z zewnątrz oklejona czarną folią samoprzylepną. Zbiornik jest prowadzony jako testowy dla korzeni. W akwarium znajduje się korzeń brzozy. Korzeń wyrwany z ziemi, przeleżał ponad rok na dworze, a następnie ponad rok w piwnicy. Jest suchy i pływa w wodzie. Korzeń nie jest okorowany ani płukany. Tak jak go znalazłem, tak wylądował w zbiorniku (oczywiście po przycięciu)
Po zalaniu zbiornika pojawiło się zmętnienie i wylazły pierwotniaki. Od samego startu pracował filtr wewnętrzny z watą i gąbką, jako mechanika. To było jednak zbyt słabe. Po dwóch dniach ruszył kubełek (niemiałem czym otworów wywiercić w szafce na węże) Po 24 godzinach pracy na maxa i przy użyciu deszczowni, woda się wyklarowała.
Pierwsi lokatorzy, jacy zawitali w zbiorniku, to ślimaki. Niestety będę musiał trochę ograniczyć ich ilość, mają przemianę materii na poziomie pielęgnicy pawiookiej.
Teraz najbardziej interesuję się stanem wody. Już pojawiła się pleśń na korzeniach, do akcji rzuciłem wszystkie ślimaki. Mam świadomość, że może nadejść kataklizm pleśni i mleka w akwarium. Poprzednio wsadziłem do akwarium świeże drewno, jeszcze mokre. Po kilku dniach miałem bialutko w zbiorniku. Po 3 tygodniach musiałem robić restart. Korzeń ponownie przeszedł operację czyszczenia wszystkiego, co miękkie, a następnie ostre solenie. Po kilku dniach znowu zaczęło się robić biało i pojawiły się wielkie ilości pleśni na drewnie. Zastosowałem sól akwarystyczną (w zbiorniku niebyło żadnych zwierząt!) a pleśń usuwałem mechanicznie. Pracowały dwa filtry wewnętrzne, jeden z ceramiką, drugi jako mechanika. Zmętnienie ustąpiło i nigdy już nie powróciło. Na początku miałem sporo roślin szybko rosnących, więc glonów nie miałem. Teraz roślin jest dość mało i trochę się obawiam inwazji glonów. Jeśli się pojawią, to załatwię wiadro moczarki.
Czekam na rozwój nurzańca, ale myślę, że to trochę potrwa. Prawdopodobnie stracą sporo liści, póki się porządnie nie ukorzenią.
Cryptokoryny miałem takie ilości, że do dna praktycznie nie dochodziło światło. Zostawiłem tylko malutkie sadzonki i będę teraz bardzo pilnował usuwania większych liści. Cryptocoryne aponogetifolia to istny zabójca innych roślin. Jeśli pozwolimy na niekontrolowany rozrost, to inne rośliny zaczną padać. To rośliny do wielkich zbiorników i 200 litrów to za mało. U mnie będą często przycinane, a jak zauważę, że ich system korzeniowy zaczyna zagrażać nurzańcom, to wylecą z akwarium.
Z ewentualnych problemów, jakie wynikną w przyszłości, jeden widzę już teraz. Mój odmulacz się nie sprawdzi. W tej plątaninie korzeni będę potrzebował czegoś wąskiego i w miarę sztywnego. Jeśli macie coś godnego polecenia to piszcie na PW.
Z biegiem czasu będę aktualizował temat.
Szczególne dziękuję za pomoc Grzegorzowi (Croc)
A to pierwsza fotka, tak dla lekkiego zaspokojenia ciekawości
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-11, 22:00
wiem, że to duży zbiornik ale czy skalary będą tam się czuły dobrze? Poza tym w takich mrocznościach to w ogóle pomyślał bym o rybach mniej "salonowych".
Ze skalarami to jest trochę smutna historia. Dostałem je jakieś 6 dni temu, od znajomego. Trzymał je przez kilka lat w małym zbiorniku. Nie osiągnęły swych naturalnych wymiarów. Teraz zlikwidował zbiornik i ryby wylądowały u mnie. Ile jeszcze pożyją to nie wiem, bo nie sposób określić ich wieku. Pomyślałem że starość mogą sobie przeżyć u mnie.
Właściwie to już mnie znudziły te wszystkie fascynujące unikaty. Po tych wszystkich latach chcę wrócić do początków. Gupiki i platki, to będzie obsada docelowa którą miałem w początkowym okresie mojej fascynacji akwarystyką.
Liczę również po cichu, że skalary trochę wytępią młodych jak zaczną się mnożyć.
Pierwotnie planowałem dać parkę pielęgnicy zebry, jednak ze względy na ciernioczki zrezygnuję z tego gatunku.
wiem, że to duży zbiornik ale czy skalary będą tam się czuły dobrze? Poza tym w takich mrocznościach to w ogóle pomyślał bym o rybach mniej "salonowych".
Tyle że skalary pochodzą właśnie z "czarnych, zatopionych lasów" Na pewno będą się czuły dobrze w tych ciemnościach To samo dotyczy np. Paletek, a mimo to najczęściej daje się je do gęsto zarośniętych, jasnych zbiorników. Podczas gdy te najlepiej się wybarwiają i rozmnażają w mrokach BW. Co według ciebie oznacza stwierdzenie "ryby salonowe".
Kbtor, akwarium fajne. Korzeń świetny, oby było z nim wszystko ok
Pojemność:: 200l i 10l;P
Imię: bernadetta Pomogła: 34 razy Wiek: 22 Dołączyła: 08 Sty 2008 Posty: 839 Skąd: Łask
Wysłany: 2009-08-12, 13:35
Crocowi chodziło pewnie o to że skalary nie będą miały gdzie pływać, zdajemy sobie sprawę, że ten zbiornik jest naprawdę minimum dla tych ryb ale Kbtor już to wyjaśnił.
Fakt korzeń zajmuje sporo miejsca;) ale wygląda cudownie;)
_________________ Nie każdy kto posiada akwarium jest akwarysta.
;*K.... :* i N......:*
Brak polskich znakow
NIE MĘCZ RYB W KULI!!!
Pojemność:: 82l
Imię: mat
Nazwisko: mam :) Pomógł: 61 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Maj 2007 Posty: 1486 Skąd: Skarżysko Kamienna
Wysłany: 2009-08-12, 14:32
fajny zbirnik, taki... naturalny
wg mnie fajnie by tu wygladaly jakies stadne rybki o stonowanych kolorach (lubie akwa jednogatunkowe)
skalary wg mnie moga byc
wg mnie fajnie by tu wygladaly jakies stadne rybki o stonowanych kolorach (lubie akwa jednogatunkowe)
Miało być jednogatunkowe, a dokładnie tylko brzanki sumatrzańskie. Jednak nie jest to tylko moje akwarium i muszę się liczyć ze zdaniem innych członków rodziny.
Gupiki z czasem takie stado stworzą, tak samo platki.
Na dno idzie kiryśnik i ciernioczki ( nie lubię zwykłych kirysków )
Zbrojniki pewnie będą prawie niewidoczne w gęstwinie korzeni.
No i te skalary. Wiem że to w jakiś sposób będzie kolidowało z całością, jednak życie pokierowało inaczej. Będą 2 skalary, aż zdechną ze starości.
Problemem będzie późniejsze znalezienie drapieżnika, który by likwidował narybek.
Doszły mnie słuchy, że ampularie zjadają narybek, ale ile w tym prawdy, to nie mam pojęcia zobaczymy co zaobserwuję.
Pojemność:: 270, 43
Imię: Marcin Pomógł: 307 razy Wiek: 31 Dołączył: 26 Lut 2008 Posty: 4289 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2009-08-12, 17:44
croc napisał/a:
wiem, że to duży zbiornik ale czy skalary będą tam się czuły dobrze? Poza tym w takich mrocznościach to w ogóle pomyślał bym o rybach mniej "salonowych".
Jestem podobnego zdania.
Widział bym tam jakieś rzadkie pielęgniczki i do tego stadko np. Pseudomugil furcatus lub gertrudae.
Tak sobie gdybam, bo pewnie to nie w waszym guście.
_________________ Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty
Nie udzielam porad na priv oraz mail! Masz problem? Pisz na forum
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6630 Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-08-13, 10:02
Tak trochą off topic, ale chyba na miejscu. Prawdę mówiąc, właśnie z tego powodu zwykle nie wypowiadam się w dyskusjach nt. "jakie piękne jest moje akwarium". Mogę i chętnie doradzę coś w sprawach nazwijmy je "technicznych", ale wystrój, charakter i koloryt zbiornika to zupełnie inna bajka. Ktoś kocha porządek i dużo kolorów, a inny woli bałagan i jednobarwny zbiornik - to kwestia tylko i wyłącznie gustu, a o tym się... nie dyskutuje. I mówienie komuś "Twój zbiornik jest nieładny i dlatego nieprofesjonalny" moim zdaniem jest po prostu niegrzeczne. Bo jedyne co można powiedzieć, to "mnie się to nie podoba". Estetyka nie ma najmniejszego związku z profesjonalizmem, wymyka się wszelkim ograniczeniom i próbom regulacji. Dlatego nie oceniam i nie będę oceniał niczyich zbiorników - a ich prezentacje na forum traktuję jako tylko i wyłącznie prezentację - jeżeli zbiornik technicznie jest OK, to sprawą wyłącznie właściciela jest wystrój.
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.