Tylko czy ta gałęzatka nie jest w połowie zarośnięta nitkami ?
Jak dla mnie to właśnie tak się rozrasta gałęzatka, no chyba że nie
Nitki miałem na ponikle, i już praktycznie ich niema. Odciąłem zaatakowane gałązki i nowe już nie wychodzą.
To co widać na zdjęciu z gałęzatką, to co od gałęzatki idzie ku powierzchni, to są korzonki rzęsy, która się rozrasta szybko i co 3 dni ląduje nadmiar w dużym zbiorniku.
Imię: Paweł Pomógł: 32 razy Wiek: 32 Dołączył: 24 Lut 2007 Posty: 844 Skąd: Kalisz
Wysłany: 2010-02-14, 12:43
Temat założony przez bercia289 to gdzie się kbtor wcinasz ;> daj berci niech dba o swój temat akwa wygląda fajnie tylko ten nitki na gałęzatce mnie niepokoją
Ja tez jestem przekonany iz to są nitki ,trzeba podjąć jakies drastyczne czynnosci bo szkoda zeby sie takie ladne akwa zmarniło. "drastyczne" dlatego ponieważ nie wiem czy samo "obskubanie" gałęzatki z nitek by pomoglo.
Nastąpiła drastyczna zmiana wystroju. Wyleciała większość korzeni, aby było więcej miejsca dla roślin.
Gatunki te co były, tylko przerzedzone i wsadzone na nowo.
Na pierwszym planie widać aponogeteum, przyszło z dużego zbiornika do odżycia jak się uda, niestety padła bulwa, została jeszcze taka resztka twardej bulwy i może coś z tego będzie.
W zbiorniku pływa 5 krewetek, Bercia twierdzi że to same samice, może dlatego się nie mnożą Postaramy się zdobyć samca.
Dwa gupiki są do wydania, przełożone zostały do małego zbiornika, po tym, jak bojownik niemal je zatłukł. Jakoś ich nie trawi. Jak im ogony już całkowicie odrosną to idą do sklepu.
Zobaczymy za dwa tygodnie czy rośliny odbiją.
Jakie wnioski z dotychczasowego prowadzenia zbiornika? Bezwzględnie zaopatrzyć się w świderki, do podłoża z piasku. Korzenie kabomby zgniły doszczętnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.