Aaaa ! Widze jaja ślimaka , za kamyczkiem na trawce , pod ślimakiem
Sokole oko Składa jajka, ale nic się z nich nie wylęga, wiec je po prostu wywalam
Dziękuję wszystkim za miłe komentarze, a także za te negatywne
Własnie zauważyłam nowych mieszkańców; oczliki
[ Dodano: 2010-01-27, 21:45 ]
W akwarium powoli zachodzą zmiany. Wywaliłam kamola (woda na następny dzień była jak mleko, ale juz jest kryształ) i dodałam ładne drewieńko. Lilaeplis powoli rośnie za to moczarka dużo szybciej Obsada się powiększyła; ceraz jest dużo slimaczków, oczliki i wypławki. Czekam aż się jakies rybki 5mm wyczarują z wody, bo innego sposobu pojawienia się oczlików i wypławków nie widzę Zadnych problemów nie ma i mam nadzieję, ze już nie będzie.
[ Dodano: 2010-02-15, 18:05 ]
Dalej po staremu Ta ''szklanka'' stała się moim oczkiem w głowie. Oczlików coraz więcej, ślimaczków też (dołożyłam jednego i się rozmnożyły, dzięki temu pleśń z drewna znikła w jeden dzień ). Sama nie wiem ile to akwarium już ma Moczarka przestała rosnąć, gdyż lileoplis zaczął z wypuszczać dużo rozłogów w jej stronę oraz po reszcie akwarium. Myślę, że akwa jest już całkiem ustabilizowane (tak, wiem, to nieprawdopodobne). Glonów jak nie było tak nie ma dalej... Może jakąś fotkę wstawię fajnie widać korzonki spod spodu Dzisiaj fajnie roślinki bombelkowały.
[ Dodano: 2010-05-16, 00:43 ]
Akwarium zakończyło żywot po ok 2 miesiącach wspaniałego rozwoju. I bynajmniej nie chodzi mi o katastrofę biologiczną czy rozkład roślin.
Na biurku, obok akwarium stała sobie lampka biurowa. Pewnego razu idąc potknęłam się o kabel od owej lampki. Nastąpiła niezwykle gwałtowna reakcja łańcuchowa w której spadająca z biurka lampka popchnęła znajdujące się na jej drodze akwarium i... i wiecie zapewne co się stało ze stworzeń żywych udało mi się uratować kilka ślimaków i dwa oczliki... Z powodu braku środków i zamkniętych sklepów (wieczór) trzeba było coś wykombinować na szybko. Pod lufę padła 5 litrowa butelka po wodzie mineralnej. Przekroiłam się ją na pól, nasypałam ziemi, żwirku, potem poszedł lileoplis ze starego akwarium, korzonki i gotowe. Po zalaniu natychmiast wpuściłam stara obsadę. Akwarium niestety bardzo ucierpiało na estetyce przez pojemnik no ale trudno.
kolejne akwarium przyniosło kolejne eksperymenty. Między innymi znacznie większą ilość ziemi w stosunku do ilości żwirku. Boki nie zostały odizolowane od światła słonecznego, tak więc promienie mogą padać na ziemię. Co było potem napisze jutro wraz ze zdjęciami
Akwarium w butelce działa od około 2-3 miesięcy, nie pamiętam dokładnie. Lilaeoplis ładnie się rozrasta, codziennie porządnie bombluje, tak że w godzinach popołudniowych mam ''szampan''. Widać że późnowiosenne słońce mu służy. Zakupiłam niedawno EC i miałam nadzieje że to go jeszcze bardziej pobudzi do wzrostu. Niestety okazało się że mój mały zbiorniczek jest na tego typu rzeczy ''uczulony''. Już po jednym dniu po wlaniu dosłownie 3 kropli woda była jak mleko. Utrzymywała się tak przez tydzień a potem zmętnienie zniknęło jak z bata strzelił. Tak więc EC nigdy więcej już w baniaczku nie zagościło.
Nie zaciemnienie ziemi przed światłem słonecznym zrobiło swoje. Nie było żadnych większych katastrof typu gnicie ziemi, itp. Po prostu wyskoczyło troszeczkę zielonych kropek na ściankach i starych liściach. Jednak w miarę wzrostu Lileoplisa glonek się cofa. Wczoraj udało mi się w większości wyczyścić ''szyby'' z niedobitków przez co na zdjęciach woda może wydawać się lekko zmętniona, ale oczliki już się tym zajęły i widać poprawę.
Od około tygodnia zauważam pojawianie się pędów kwiatostanowych Lilaeoplisa. Są bardzo niepozorne co widać na zdjęciach. ale jest ich coraz więcej i to mnie cieszy.
Pozdrawiam wszystkich i miłego oglądania.
P.S. Przepraszam za tyle zbliżeń ''trawy'' ale nie mogłam się powstrzymać.
Akwarium w dalszym ciągu ma się dobrze, a mi nie spieszy się z kupnem nowego zbiornika. Choć nie ukrywam, że OW to fajny pomysł. Może wykrzesałoby się jakąś aranżację...Tylko najpierw muszę znaleźć szklarza w UK
Dzisiaj roślinki postanowiły zrobić mi wcześniejszy Dzień Dziecka. Takiego bomblowania nie widziałam jeszcze nigdy. Szkoda, że na zdjęciach nie widać tego tak jak w rzeczywistości, bo to naprawdę piękny widok Ciekawe co rośliny przygotowują na jutro, a zapowiada się piękny, słoneczny dzień
DSC00991.JPG
Plik ściągnięto 41 raz(y) 1,44 MB
DSC00992.JPG
Plik ściągnięto 26 raz(y) 1,39 MB
DSC00997.JPG
Plik ściągnięto 21 raz(y) 1,28 MB
DSC01004.JPG
Plik ściągnięto 16 raz(y) 1,33 MB
DSC00999.JPG Mały off topic, czyli dorosła rzeżucha...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.