mam jeszcze takie pytanie, ponieważ mieszkam w górach, zimą czasem zdaża się że nie mamy prądu, czasem nawet 2-3 dni. co wtedy zrobić z akwarium? jak o nie zadbać w tym czasie? czy są może dostępne filtry i grzałki na baterie???
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6631 Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-11-29, 20:02
Dwa - trzy dni to dość długo. Musisz pomyśleć o zapewnieniu prądu dla co najmniej dwóch elementów - filtracji i ogrzewania. Sam filtr pochłania znikome ilości energii - i nie ma większego problemu z podtrzymaniem jego pracy przez dłuu...uugie godziny za pomocą najzwyklejszego, komputerowego UPSa. Z grzałka jest gorzej - ale jeżeli w domu pomimo braku prądu masz ciepło ( np. ok. 23-24 stopni), to jej brak nie jest aż tak krytyczny. Jeżeli nie - trzeba przewidzieć również podobne podtrzymania zasilania dla grzałek - ale tu już potrzebne jest większe urządzenie i raczej takiego czasu podtrzymania nie uzyska się ( a w każdym razie nie za rozsądne pieniądze) .A bez oświetlenia akwarium spokojnie sobie poradzi.
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Pojemność:: 54, 31, 27
Imię: Andrzej Pomógł: 16 razy Wiek: 20 Dołączył: 05 Lip 2008 Posty: 449 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-29, 20:39
Zasilacz awaryjny. Podłączony do sprzętu, w momencie, kiedy brakuje energii elektrycznej przełącza zasilanie na siebie.
Przykładowo: http://www.allegro.pl/ite...le_gniazda.html
monument22
Imię: Adam
Dołączył: 14 Gru 2009 Posty: 17 Skąd: niedaleko
Wysłany: 2009-12-30, 14:06
sprzęt ten niestety pozwala na "uciągnięcie" np komputera na zaledwie parę minut. sprzęt do akwarium nie ciągnie dużo, lecz jeśli energii nie ma przez dłuższy czas to będzie trzeba zastosować trochę bardziej profesjonalny sprzęt lecz koszt jest w granicy1-2tys, ale i tak trzeba by ograniczyć pobór mocy wyłączając część pozostawiając te najbardziej potrzebne .bardziej opłaca się generator prądotwórczy
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6631 Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-12-30, 14:55
Po co? Najważniejszym z punktu widzenia nawet kilkugodzinnej przerwy w zasilaniu, jest podtrzymanie pracy filtra. A on pobiera co najwyżej kilkadziesiąt watów - czyli najprostszy UPS rzędu 400VA, kosztujący góra 2 stówy w zupełności wystarczy. Przez ten czas oświetlenie ani grzałki nie są niezbędne - zbiornik nie zdąży się zbyt wychłodzić, a taki brak światła niczemu nie zaszkodzi. Przy braku prądu przez kilka dni... to inna sprawa - wtedy trzeba myśleć o generatorze na potrzeby domu, nie akwarium...
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Pojemność:: brak
Imię: Marcin Pomógł: 11 razy Wiek: 16 Dołączył: 25 Cze 2008 Posty: 450 Skąd: Ostrów wlkp
Wysłany: 2009-12-30, 15:07
monument22 napisał/a:
bardziej opłaca się generator prądotwórczy
Niestety nie zgodzę się z tym chociaż temat i tak jest stary ... Nieopłacalne jest dlatego że powstaje wtedy ciepło którego nie mamy jak użyć no chyba że do ogrzewania mieszkania ale pokaże wszystko w obliczeniach. A i paliwo trzeba kupować co też nie jest opłacalne. A sam agregat jest drogi a taki który by się sam załączał jest jeszcze droższy.
monument22 napisał/a:
sprzęt ten niestety pozwala na "uciągnięcie" np komputera na zaledwie parę minut
To urządzenie służy głównie do tego żeby spokojnie wyłączyć komputer i nie uszkodzić różnych podzespołów (chodzi mi tutaj głównie o dyski HDD) ani nie stracić danych.
Przykładowo filtr 30W (Eheim III 2080) taki UPS
Obliczamy metodą PUI
1W=1V x 1A
Akumulator 12V 8.5 Ah(liczmy 8 przez efekt pamięci)
30W=12V x 2,5A
Pozwala na ponad 3h pracy filtra (ten filtr pobiera ogromne ilości prądu) bez prądu
Na wydłużenie tego czasu z pomocą może przyjść połączony równolegle akumulator 12V 20Ah(cena około 100zł). Czas ładowania się wydłuży ale to większego kłopotu nie powinno sprawić.
28/2,5 daje nam ponad 11 godzin czasu zabezpieczenia.
Jeżeli ten wynik nadal nikogo nie satysfakcjonuje zobaczmy co się stanie kiedy zamontujemy oszczędniejszy filtr (Eheim I 2222 02 8w poboru mocy)
8W=12V x ~0,7A
8/0,7=~11
Daje to nam 11 godzin ale zobaczmy co się stanie kiedy zamontujemy równolegle drugi akumulator 20Ah za 100zł.
28/0,7=~40
Daje to nam 40 godzin czyli prawie dwa dni pracy filtra ... Jeżeli są większe przerwy w dostawie prądu wtedy trzeba pomyśleć o większych wydatkach... taki UPS dodatkowo akumulatory (w tym przypadku akumulatory są podłączone szeregowo ale my musimy podpinać równolegle aby nie zwiększyć napięcia)
Pozdrawiam marcin88/lisek88 no i przepraszam za odkopywanie starych tematów ale ja kocham tematy o elektryce.
Edit: No i ktoś mnie wyprzedził ... Przepraszam za ewentualne błędy jeżeli coś pomyliłem ale sądzę że moje obliczenia są dobre.
Edit2:Nie chce pisać nowego postu ale 11 godzin i 8 godzin to wyniki dość zbliżone więc moje obliczenia są dość poprawne (należy uwzględnić mój wiek ... więc moja wiedza nie jest zbyt duża)...
Ostatnio zmieniony przez marcin88 2009-12-31, 09:30, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6631 Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-12-31, 08:02
Marcin, jak chcesz coś liczyć, to zrób to porządnie. O jakich mocach mówisz? UPS jest określony wg mocy pozornej, np. 400VA. Filtr (ten lepszy) podajesz w mocy czynnej, 8W. To dwie różne moce... Jeżeli chcesz przeliczyć moc czynną na pozorną musisz podzielić ją przez cos fi - w wypadku filtra powiedzmy 0,8. Czyli masz 8W/08 = 10VA. Wynika z tego, że do takiego UPSa mógłbyś podłączyć teoretycznie 40 takich filtrów - na tyle powinien pozwolić falownik. Czas podtrzymania zależy od akumulatora. Akumulator 12V 8Ah może dać w teorii zarówno prąd 8A przez godzinę, jak i 8mA przez 1000h. W teorii, w praktyce rozładowanie nie powinno być mniejsze niż 10% - czyli 800mA przez 10 godzin - lub większe niż 75%, czyli 6A w godzinę i 15 minut. Każdy inny przypadek jest dla akumulatora niekorzystny i znacznie skraca jego życie.
Wracając do filtra - mamy jego moc pozorną ~10VA - i taka moc + nieuniknione straty podczas konwersji energii - a w tanich UPSach to pewnie ze 20% musi być pobrana z akumulatora. Czyli razem jakieś 12VA. Co daje 1A prądu rozładowania - a więc ok. 8 godzin pracy, i to na granicznie niskim prądzie rozładowania. Tyle mówi teoria. Praktyka na to odpowiada, że po pierwsze pojemności tanich chińskich akumulatorów są zwykle znacznie mniejsze niż mówi specyfikacja. Po drugie, straty mocy w takim UPSie są znacznie większe niż nam się wydaje. Po trzecie, elektronika UPSa nie powinna pozwolić nam rozładować akumulatora bardziej niż do ok. 25% wartości nominalnej, a samo to zmniejszy nam czas pracy do 6 godzin. W sumie, po takim UPSie nie spodziewałbym się podtrzymania filtra dłużej niż jakieś 4 godziny.
Drugi, dodatkowy akumulator działałby tak samo dobrze, gdyby nie kilka problemów... Po pierwsze, akumulatorów nie wolno łączyć równolegle. Bo wtedy nawzajem będą próbowały się ładować naprzemian, aż do szybciutkiego zniszczenia. Czyli trzeba by je połączyć w szereg - a to oznacza, że w tym przypadku potrzebne by były akumulatory 6V - o ile mi wiadomo, trochę trudne do zdobycia. Po drugie, nawet zastępując istniejący akumulator nowym, o większej pojemności, trzeba zwrócić uwagę na prąd ładowania, który w tanim UPSie na 99% będzie niewystarczający - i taki większy akumulator po prostu nigdy się nie naładuje. Poza tym, prąd rozładowania byłby również bardzo mały - co akumulatorowi na zdrowie nie wyjdzie.
Tak naprawdę, to są bardzo skomplikowane i jednocześnie ciekawe zjawiska. Jak ktoś chce je dokładnie poznać, zapraszam na najbliższą Politechnikę
...a to wszystko oznacza, że przeciętny UPS, kupiony za grosze, spokojnie nadaje się do zasilania awaryjnego filtra przez ładnych kilka godzin.
P.S. Tak naprawdę, to podczas pracy na zasilaniu z UPSa typowe pojecie mocy pozornej, czynnej i biernej jest z gruntu nieprawdziwe - gdyż na wyjściu takich prostych urządzeń nie ma sinusoidy, a przebieg zbliżony bardziej do dwupołówkowego prostokątnego. Co oznacza bardzo silne zniekształcenia, które wymuszają "trochę" inne podejście do spraw obliczeniowych. Co powoduje w praktyce kolejne straty - czyli więcej prądu z akumulatora potrzebne będzie na kręcenie wirnikiem naszego filtra niż to wynika z wcześniejszych uproszczonych obliczeń. Jak komuś to przeszkadza, proponują zainteresować się konwersjami typu delta lub wogóle technologią true-on-line
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Ostatnio zmieniony przez maol 2009-12-31, 14:15, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.