ten trzeci wymiar ja myślę jakieś 8 cm. czyli wymiary odpieniacza były by 60cm 50cm 8cm. i ile musiałbym tamtędy przepuścić wody tak na moje myślenie to jakieś 1000l na godzine ale wolałbym od was sie dowiedzieć z góry dzięki
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-14, 13:31
... w powietrzu wisi klęska... Naprawdę, fabryczny odpieniacz to najlepsze wyjście. Wiem, że jest drogi, ale akwarium morskie 450 nigdy nie będzie tanie.... a każde potkniecie kosztuje potem znacznie więcej pieniędzy, niż ewentualne oszczędności. Żywa skała bardzo łatwo zmienia się w martwy szkielet po 50 zł za kg... Przy 100 (..a może wiecej) kilo zaoszczędzenie 7-8 setek na odpieniacz wg mnie sie nie opłaca... Ale Ty decydujesz, to Twoje akwarium...
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
czytałem na innych forach i naprawde inni też często klonują odpieniacze i są różne opinie jedni piszą tak jak ty a inni że lepiej sklonować jakiś lebszy odpieniacz niż kupować chinszczyzne bo są leprze efekty ja jestem pewny że że skopiuje ten odpieniacz co podałem link a pompa igłową kupie już nawet za 200zł może nawet taniej jak używka :-/ mam kolejne pytanie ( maol ) pisałeś że nieprzykrywa się morskich akwariów czemu przecież bardzo duży prącent światła jest odbijane od tali wody jeżeli chodzi o tęperature to mam nato sposób nierobie se jaj poprostu tego niewiem a wolałbym wiedzieć jak najwięcej ja myślałem o polerowanej nierdzewce HQI dam między świetlówkami ? z góry dzięki za odp
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-17, 08:50
Można nakryć akwarium. Tyle, ze zwykle jest to problem - po pierwsze z oświetleniem (jak zamocować taką moc do pokrywy), po drugie, z odprowadzeniem ciepła - i tak morskie akwa trzeba chłodzić jak sie robi ciepło, a co dopiero przykryte... Specjalne chłodziarki nie są w świecie słonej wody rzadkością i wydziwem - to zwykle konieczność - a już na pewno przy akwa wielkości Twojego planowanego. Dlatego zwykle używa się nieprzykrytych akwariów i lamp zawieszonych nad nimi. Gwoli informacji - koszt porządnej fabrycznej lampy np. Giessemana to całkiem często 10 tys. i więcej...
Co do tafli wody - mam nadzieję, że pamiętasz o falownikach? Bo w 450l są już niezbędne...
I napiszę to co już pisałem w tym dziale nie raz - nie chcę i nie mam zamiaru nikogo zniechęcać. Pokazuję tylko gdzie są problemy, czasem duże, czasem małe, i dlaczego akwaria morskie nie są tanie. Ale to Wasz czas, decyzja i pieniądze - Wy decydujecie, ja mogę tylko doradzać. I wcale nie musicie mi wierzyć, bo przekonacie sie na własnej skórze - ja ten etap mam już dawno za sobą....
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
właśnie dlatego myślałem o pokrywie z nierdzewki, są 3 powody 1 do pokrywy z nierdzewki moge przyspawać mocowania gdzie chce 2 jest leprza niż lustro bo odbija całe spektrum światła i można je dowolnie ukrztałtować 3 na góże pokrywy zamontuje komin wentylacyjny z wentylatorem w pomieszczeniu gospodarczym a wloty powierza skieruje na tafle wody tak że lampy zamiast grzać będą chłodziły,
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-17, 11:09
Delikatnie mówiąc, wg mnie idziesz w złą stronę. Ale to tylko moje zdanie. Próbujesz, na siłę, wdrażać rozwiązania niesprawdzone i amatorskie. A to, jak już wy tym wątku nie raz pisano, jest krótką i prostą drogą do klęski w wypadku akwa morskich. Lampy do morszczyzny (szczególnie HQI) wydzielają olbrzymie ilości ciepła - tak olbrzymie, że widziałem ofiary nieudanych eksperymentów instalacji takiej lampy w obudowie do halogena - obudowa po prostu się... rozpuściła. Chcesz to ciepło odebrać całe spod pokrywy - wg mnie nie dasz rady, potrzebne by było wyjątkowo sprawne chłodzenie. Znając życie, po kilku godzinach, pokrywa gdzie zamocujesz lampy - szczególnie pokrywa z nierdzewnej stali, osiągnie co najmniej kilkadziesiąt stopni.... jak sobie w takich warunkach wyobrażasz stabilizację temperatury wody? Sam przepływ powietrza niewiele wg mnie zmieni.
Mówiąc krótko, i po raz drugi (?) - nie biorę żadnej odpowiedzialności za wynik Twoich eksperymentów. Wg mnie szybko dojdziesz w ten sposób do stadium 450l słonej brei... Rozumiem - chcesz zrobić to tanio. Ale w morszczyźnie, szczególnie w zbiorniku Twoich wymiarów, po prostu się tak nie da. Jest albo drogo i dobrze, albo... wcale. Sprawdzone na kilkunastu zbiornikach...
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-17, 11:09
nierdzewka - super pomysł. Ale ile to będzie ważyć?
obudowe zawiesze nad pare milimetrów na akwarium a na wysięgnikach więc niema znaczenia ile będzie ważyć a choćby przestał działać wentylator to grawitacja sobie barzo dobże poradzi z ciepłym powietrzem poprostu zacznie działać jak komin w np. w centralnym ogrzewaniu. wysokość obudowy planuje na jakieś 50 centymetrów w kształcie łuku . a jeśli sie niesprawdzi zawsze można zdjąć na allegro napewno pujdzie do słotkowodnego więc nie strace
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-17, 11:39
Problem polega nie na tym, że "stracisz". O tym, że masz problem, dowiesz sie po martwym akwarium - tu jest problem :-( I o to chodzi. Po prostu konstrukcje DIY nie sprawdzają się w warunkach morskich - a Ty chcesz wszystko skonstruować sam. Nie ma w tym nic złego - jakby to był słodkowodny zbiornik. W morskim... czarno to widzę... Ale to Twój wybór. Żywą skałę można przecież zrobić z gipsu i zanurzyć na kilka lat w Bałtyku... :mrgreen:
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Ostatnio zmieniony przez maol 2008-01-17, 11:45, w całości zmieniany 1 raz
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
tak chodzi mi coś ja wyciąg kuhenny a odnośnie tych warunków odpowiedzi maol niewpuszcze do akwarium nic żywego jak niebęde mógł utrzymać najprostrzych warunków niędzyinnymi tęperatury
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-17, 11:57
To ja napiszę tak - a jak chcesz w morskim akwarium uzyskać jakiekolwiek _sensowne_ warunki bez obecności żywych organizmów? Np. odpieniacz - nie chodzi o to, żeby robił pianę. Chodzi o to, żeby robił tak drobną pianę, żeby usuwać razem z nią białka z wody. Ale skąd wziąć te białka? - no właśnie z żywych organizmów. O tym, że Twój odpieniacz nie działa (albo działa, tyle że nie tak jak trzeba) dowiesz się ze... śmierci ryb. Bo w pustym akwarium będzie robił "świetną" pianę... Tak to już jest w morszczyźnie, to są znacznie bardziej skomplikowane zjawiska niż w akwarium słodkim. Przyjmij takie założenia, zacznij myśleć tak jakbyś nie miał bladego pojęcia o akwarystyce i zacznij swój projekt jeszcze raz. Wtedy na 99% się uda. Ty przenosisz doświadczenia z akwarystyki słodkiej - gdzie jest o niebo łatwiej. I brniesz w ślepe uliczki...
Ponownie napiszę - nie zniechęcam, próbuję tylko pokazać prostą i łatwą drogę. Jak ktoś chce koniecznie mieć pod górkę, kamienistą i z mnóstwem przewieszek, dźwigając bombę w plecaku, jego własna sprawa...
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-17, 11:57
no to tak jak w wyciągu przydałoby się pomysleć o odprowadzeniu oparów. Wiem, że nie te temperatury i wogóle, ale z komina pójdzie zmasowany atak na mały kawałek sufitu. Będzie wilgotno i słono.
Śledzę też Wasza wymianę zdań na temat temperatury i przyznam, że podobnie jak Maol widze duży problem. Moje akwaria w lecie osiągały 30+. 450l akwarium z dopalaniem 320W było non stop odkryte i poniżej 28 nie udało sie zejść nawet w nocy. Bardzo poważnie rozmyślam nad zakupen coolera (1500-2500 zł dla tej pojemności). Być może będziesz też zmuszony o tym pomyśleć, bo jeśli tolerancja morszczyzny na wahania temp jest mniejsza niż słodkowodnych, to może być krucho.
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6632 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-17, 12:05
Morskie akwaria mają znacznie mniejszą tolerancję na wahania temperatury. Cooler w takiej pojemności to nie jest przyjemność - to niezbędny zakup. Szczególnie, że w akwa słodkowodnym możesz je bez problemu przegrzać w dzień i ochłodzić w nocy - zwykle takie wahania nie maja znaczenia, o ile ryby są odpowiednio wytrzymałe. W morskim nie możesz dopuścić do takich zmian temperatury w tak krótkim czasie - martwe organizmy powiedzą Ci dlaczego :-| Cooler masz wtedy w takiej funkcji jak grzałkę - nie ma "chłodzić" - ma stabilizować temperaturę
P.S.Michał_79, staraj się pisać po polsku, bo Twoje posty stają się coraz mniej zrozumiałe...
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
pokrywa ma wływ myślę tylko na tęperature a tutaj rozmawiamy na ten temat więc jak utrzymam tęperature będe myślał nad resztą bo raczej niema sensu myśleć o ph jak ma się 35*C w akwarium ale myśle że skierowane wloty powietrza w kierunku tafli wody i wentylator o ciągu jakieś 500L. na godzine załatwią sprawe moge się mylić ale to się okaże. A odnośnie wilgoci to mam dom prywatny i i wentylacja pójdzie do kotłowni a zawsze moge skierować na zewnątrz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.