Forum Akwarystyczne Strona Główna
 FAQ   Wyszukiwarka   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Statystyki    Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Cyjanobakterie
Autor Wiadomość
Mikos 
Syjon jest święty:)


Pojemność:: 240
Imię: Piotr
Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 397
Skąd: Mokrzyska
Wysłany: 2010-08-31, 13:36   Cyjanobakterie

Witam nie chlubnie sie muszę przyznać że dorobiłem się cyjanobakteri w moim akwa. Czytałem o tym jak im zaradzić czyli zaciemnić akwa. na ponad tydzień i podawać jakiś antybiotyk na receptę i tu właśnie zaczynają sie problemy bo niestety nie wyrobiłem sobie zbytnio znajomości wśród lekarzy (okaz zdrowia ze mnie:])Wiec zakładając że nie uda mi sie zdobyć tego antybiotyku samo zaciemnienie akwa ma szanse powodzenia czy nie ma to żadnego sensu? Jak ryby i rośliny zniosą taka noc "arktyczną" I przedewszystkim najwiekszą prośbe mam o podanie przyczyn powstawania tych cyjanobakteri abym mógł usunąć przyczynę a nie tylko skutek i oczywiście przyda mi sie taka wiedza aby w przyszłości nie popełnić tego samego błędu.
_________________
Mój baniaczek:) Aktualizacja oraz Fotorolecja z restartu zbiornika strona 5 serdecznie zapraszam do komętowania :)
http://www.forum.eakwarys...24/12848,45.htm
 
 
     
Tofifi
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-31, 14:42   

wlewaj wódkę - zacznij od 2-3ml na 240L i obserwuj czy się coś zmienia
 
     
Mikos 
Syjon jest święty:)


Pojemność:: 240
Imię: Piotr
Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 397
Skąd: Mokrzyska
Wysłany: 2010-08-31, 14:58   

Co ile wlewać te 2-3 ml i czy zaciemnić na ten czas akwa. czy nie ma takiej potrzeby?
_________________
Mój baniaczek:) Aktualizacja oraz Fotorolecja z restartu zbiornika strona 5 serdecznie zapraszam do komętowania :)
http://www.forum.eakwarys...24/12848,45.htm
 
 
     
#marthinez 
Chwastolog :)


Pojemność:: 270, 43
Imię: Marcin
Pomógł: 307 razy
Wiek: 31
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 4288
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-08-31, 18:06   

Mikos napisał/a:
tu właśnie zaczynają sie problemy bo niestety nie wyrobiłem sobie zbytnio znajomości wśród lekarzy (okaz zdrowia ze mnie:])
Idź do weterynarza, powiedz po co Ci to i dostaniesz raczej bez problemu.
Ja tak kiedyś zrobiłem, ale nigdy tego antybiotyku nie zastosowałem.
Przeleżał w szafce, aż komuś oddałem.

Mikos napisał/a:
I przedewszystkim najwiekszą prośbe mam o podanie przyczyn powstawania tych cyjanobakteri abym mógł usunąć przyczynę a nie tylko skutek i oczywiście przyda mi sie taka wiedza aby w przyszłości nie popełnić tego samego błędu.
Wyczyść filtr, odmul podłoże gdzie się da, zrób większą podmianę wody i tyle.

A sinice odsysaj przy każdej cotygodniowej podmianie jeśli się będą pojawiać.
Znikną po jakimś czasie.

Nie ma sensu jakoś specjalnie walczyć z tym glonem/bakterią.

O zerowe no3 (częstą przyczynę) Ciebie raczej nie podejrzewam. ;)
_________________
Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty

Nie udzielam porad na priv oraz mail! Masz problem? Pisz na forum
 
     
Mikos 
Syjon jest święty:)


Pojemność:: 240
Imię: Piotr
Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 397
Skąd: Mokrzyska
Wysłany: 2010-09-01, 16:27   

Czyszczenie filtra odmulanie i podmiana już wcześniej zostały zrobione wiec dziękuję za potwierdzenie moich domysłów że te czynności zaszkodzić nie zaszkodzą a może pomogą.
Co do zerowego NO3 raczej jest to rzecz nie możliwa lecz z braku czasu jeszcze nie zrobiłem testu jutro postaram sie to nadrobić.

Ja sobie tak myślę że u mnie powodem tego wykwitu był fak że chciałem być mądrzejszy od przysłowiowej "kury" i okazało sie że nie miałem racji i pozostaje przy dawkach soli zalecanych przez kolegę marthinez
_________________
Mój baniaczek:) Aktualizacja oraz Fotorolecja z restartu zbiornika strona 5 serdecznie zapraszam do komętowania :)
http://www.forum.eakwarys...24/12848,45.htm
 
 
     
Linf 

Imię: Jakub
Pomógł: 14 razy
Wiek: 33
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 299
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 18:21   

Zwróć też uwagę na strefy beztlenowe z podłożu i czy przypadkiem sinica nie wychodzi z podłoża.U mnie tak było :( wpuściłem świderki i problem znikł.
_________________
Loża Szyderców
 
     
Butmanitou 

Pojemność:: 102 literki :)
Imię: Damian
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 2
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-04, 15:25   

Ja także mam(miałem) sinice. Moja rada: podmiana 50% wody, 3-4 dni zaciemnienia (jeśli będziecie mieli szczęście będą leżały na dnie) jeśli nie to proponuje zastosować płyn AQUACLEAR firmy ZOOLEK. Ja wlałem trochę więcej niż potrzeba i po 1h problem rozwiązany(zgasiłem oświetlenie). Martwa sinica będzie leżała na dnie.
 
 
     
Mikos 
Syjon jest święty:)


Pojemność:: 240
Imię: Piotr
Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 397
Skąd: Mokrzyska
Wysłany: 2010-09-06, 15:16   

Puki co zastosowałem sie do porady mathineza i kolegi linf ponieważ u mnie przedewszystkim ta śnica wychodzi z podłoża a najwiecej jej jest miedzy przednią szyba a żwirem

[ Dodano: 2010-09-08, 16:52 ]
Ps. bo zapomniałem napisać jeśli chodzi o NO3 to u mnie jest na poziomie 10ppm
_________________
Mój baniaczek:) Aktualizacja oraz Fotorolecja z restartu zbiornika strona 5 serdecznie zapraszam do komętowania :)
http://www.forum.eakwarys...24/12848,45.htm
 
 
     
aqualuk 

Pojemność:: 25l
Imię: Łukasz
Wiek: 30
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 38
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2010-10-04, 11:27   

Mikos, udało Ci się zwalczyć dziada? Też zostałem zaatakowany, dlatego pytam. Póki co, zrobiłem konkretne czyszczenie, usunąłem ile się dało ręcznie, zrobiłem konkretną przycinkę, podmianka około 40% i zaciemnienie na 2 dni (jutro odciemniam i zobaczę jak to wygląda). Póki co nie chcę zaciemniać na dłużej, gdyż mam na względzie psychiczne zdrowie bojka i krewetek :) . Ale obawiam się, że z sinicami nie będzie łatwo i mogą powrócić. W zasadzie pojawiły się jak zacząłem stosować Easy Carbo (nie mam CO2 więc pomyślałem że to dobre rozwiązanie), czy to zbieg okoliczności, czy może atak sinic ma związek z Easy Carbo? Bo teraz nie wiem czy przerwać Easy czy podawać dalej. :/
 
     
Mikos 
Syjon jest święty:)


Pojemność:: 240
Imię: Piotr
Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 397
Skąd: Mokrzyska
Wysłany: 2010-10-04, 12:24   

Owszem jak na razie nie widzę obecności sinic lecz pomogło dopiero zaciemnienie na 8 dni, mechaniczna walka nie przynosiła u mnie zbyt dobrych efektów. Nie wiem czy nie doczekam sie powrotu bo dopiero 6 dni akwarium jest oświetlane po 5h/dzień i nie podawałem żadnej chemi zwalczającej cyjanobakterie.
_________________
Mój baniaczek:) Aktualizacja oraz Fotorolecja z restartu zbiornika strona 5 serdecznie zapraszam do komętowania :)
http://www.forum.eakwarys...24/12848,45.htm
 
 
     
aqualuk 

Pojemność:: 25l
Imię: Łukasz
Wiek: 30
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 38
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2010-10-05, 22:01   

Na innym forum kolega zasugerował że przyczyną powstawania sinic prawdopodobnie jest niedobór azotu. Zrobiłem u siebie test na NO3 i okazało się że jest na zerowym poziomie, jutro zacznę nawożenie Easy Life Nitro i zobaczę jakie będą rezultaty. Póki co, po kilku dniach po sprzątaniu nie przybyło dziadostwa, ale tak czy inaczej NO3 mam brak i na 99% to główny powód plagi sinic. Najbardziej niepokoi mnie mech na kokosie, bo nie dałem rady wszystkiego usunąć - a ten syf pokrył niemal cały i boję się, że będę musiał mech zlikwidować. Teoria jest taka, że jak wprowadziłem EC to rośliny za bardzo poniosło i zaczęły więcej N ciągnąć co doprowadziło do braków i w rezultacie pojawiły się cyjanobakterie.
 
     
#marthinez 
Chwastolog :)


Pojemność:: 270, 43
Imię: Marcin
Pomógł: 307 razy
Wiek: 31
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 4288
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-10-05, 22:07   

aqualuk napisał/a:
Na innym forum kolega zasugerował że przyczyną powstawania sinic prawdopodobnie jest niedobór azotu.
Zobacz co napisałem wyżej. ;)
_________________
Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty

Nie udzielam porad na priv oraz mail! Masz problem? Pisz na forum
 
     
Mikos 
Syjon jest święty:)


Pojemność:: 240
Imię: Piotr
Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 397
Skąd: Mokrzyska
Wysłany: 2010-10-05, 23:43   

Na tym forum tez doskonale wiemy ze zerowy poziom NO3 prowadzi do rozkwitu sinic lecz w moim przypadku przyczyna była inna, a co do podniesienia i utrzymania NO3 na poziomie 10\15ppm polecam własnej roboty roztwór soli KNO3 według zaleceń marthineza.
_________________
Mój baniaczek:) Aktualizacja oraz Fotorolecja z restartu zbiornika strona 5 serdecznie zapraszam do komętowania :)
http://www.forum.eakwarys...24/12848,45.htm
Ostatnio zmieniony przez Mikos 2010-10-06, 11:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
aqualuk 

Pojemność:: 25l
Imię: Łukasz
Wiek: 30
Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 38
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2010-10-06, 10:01   

No, na przyszłość będę czytał dokładniej i w skupieniu :wstyd: :) ale wiecie, ogólna panika sprawiła, że cały internet przeczytałem o cyjanobakteriach. Więc z drugiej strony to nawet dobrze, że takie syfy się zdarzają bo sporo się można nauczyć :) Od jutra planuję zacząć nawożenie KNO3 i zobaczę co z tego wyniknie.
Pozdrawiam i dzięki za pomoc.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
test


Powered by phpBB modified by Przemo Š 2003 phpBB Group
Mapa Forum | Theme xandblue created by spleen & Programosy.pl modified v0.2 by warna

Wersja forum PDA/GSM


Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.


Polecamy