Witam wszystkich.. Moje pytanie dotyczy Migałecznika morskiego.. Gdzie można dostać całe liście tej rośliny? Nie mogę nigdzie tego otrzymać.. Znacie może jakieś sklepy internetowe, które posiadają je w swoim asortymencie? Proszę o jakiś link , pomoc...
Pojemność:: 144l, 2x 54l, 30l
Imię: AGA Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 39 Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2007-12-13, 11:04
Śledź aukcje na allegro - jest przynajmniej jedna osoba, która sprzedaje całe liście, w dodatku w różnych rozmiarach. Aktualnie nie ma żadnej takiej oferty, więc trzeba poczekać
_________________ T. candidi, A. baenschi, A. sp. "Mamoré"
Ostatnio zmieniony przez cyba2 2007-12-13, 12:57, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6629 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-13, 11:57
A wiesz jakie są kary za taki nielegalny "imporcik" takich rzeczy? I ile kosztują kontrole i zezwolenia fitosanitarne? Radzę się tym nie chwalić publicznie...
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski Pomógł: 404 razy Wiek: 37 Dołączył: 25 Maj 2007 Posty: 6629 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-13, 14:35
Bo dlaczego ktoś nie ma tego sprowadzać legalnie? Tyle, że wtedy jest właśnie drożej...
Ja pisałem tylko o własnym imporcie, jak ktoś Ci to np. z Indii przyśle. Wtedy grożą kary. Ale jak kupujesz to w Polsce, nie ma problemu, wszelka odpowiedzialność spada na sprzedawcę, i to on odpowiada za legalność importu.
_________________ Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
Może one (szyszki) zwalczając glony brały cały ich atak na siebie :-D ? Takie Kamikadze? A o glony u mnie już się nie boje, akwarium opanowe, ustabilizowane biologicznie.. Rośliny wygrały wojnę, a liśćmi zajmą się krewetki
Pojemność:: 112l.
Imię: Michał Pomógł: 1 raz Wiek: 31 Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 94 Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2007-12-18, 12:58
Ja chociaz pewnie nie powinnem się wciskac w ten temat z moim doswiadczeniem, moge wam przedstawic jak to wygląda u mnie:
- szyszki olchy najpierw pływały, a teraz juz leżą na dnie i szczerze to są czysciutkie, a są w akwa trzy tygodnie. Kupiłem je do red cherry, które potraktowały mój baniak jako obóz i zorganizowały ucieczke masową było 14 i ich nima, a szyszki zostały.
- ketapng kupiłem, poniewaz słyszałem, że lubią je jeśc krewecie firmy Tropical i po rozpakowaniu w domu dostałem szoku, bo się okazał torebkami jak herbata, ale przeczytałem uważnie instrukcje, a tam jest do akwa od 150 do 200 i można zastosowac do filtra lub też poprostu walnąc do akwa. NIe chcąc rozbierac filtra walnołem je do akwa i znowu szok, ale juz rano. Budzę sie zchodze do pomieszczenie, gdzie akwa a tam normalnie w świecie żółta wręcz woda. Ściągnołem szybko obudowe górną i licze namietnie ryby. Wszystkie żyją odetchnołem z ulgą i przeżuciłem woreczek z herbatą do filtra woda dostaje troche napewno inny odcien, bo widze to po kolorze piasku kwarcowego, ale rybą jest chyba dobrze. :-|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.