w tym zestawie ucieka co2 z szybkozlaczek na elektrozawoze i reduktoze , co widac w liczniku babelkow (bable ida w liczniku)
Czy jest to normalne ze po wylaczeniu dozowania widac jak ucieka co2 w liczniku....??? czy takie zdazenie nie powinno miec wlogule miejsca.....????
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-26, 21:01
nie kumam.
Skąd wiesz, że ucieka na szybkozłączkach?
Co to znaczy, że "po wyłączeniu dozowania" ucieka CO2? Zamykasz elektrozawór, a CO2 dalej idzie? Gdzie idzie? Do dyfuzora? Po zamknięciu elektrozaworu, ciśnienie znajdujące się w systemie pomiędzy nim, a dyfuzorem musi zejść, a więc przez jakiś czas nadal dyfuzor będzie podawał.
Gdy wylaczy sie co2 widac jest to w liczniku bambelkow jak ucieka,zeby dokladniej sprawdzic smarowalem szybko zlaczki mydlem z woda pojawialy sie banki
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-27, 19:17
chciałbym zrozumieć:
gdy jest odkręcona butla i otwarty elektrozawór i CO2 idzie na dyfuzor, to wszystko jest ok.
Gdy odkręcona jest butla, ale zamykasz elektrozawór, to zaczyna "puszczać na szwach".
Czy tak jest?
Jeśli tak, to masz ten sam problem który opisuje Oleg, a mianowicie, reduktor podaje za duże ciśnienie po redukcji. To prowadzi do tego, że jak tylko elektrozawór zamyka, ciśnienie w systemie wzrasta i zaczyna uciekać w miejscach "najsłabszych".
Trzeba spróbować wyregulować stopień redukcji. Opisałem jak to robić w sąsiednim wątku.
Jedyny problem to taki, że nie masz manometru do pomiaru tego ciśnienia, ale można to obejść inaczej:
Odkręć na maxa niebieskie pokrętło na reduktorze (na "on"), odkręć na mniej więcej 50% zaworek precyzyjny. Pod naklejką AR/CO2 jest śruba. Wykręć ją prawię na maxa, tak żeby trzymało się na pół obrotu. Odłącz dyfuzor, a rurkę wsadź do szklanki z wodą. Teraz odkręć butlę. Powoli dokręcaj śrubę na reduktorze i obserwuj bąbelki. Jak będą bardzo szybko szły (niepoliczalne, ale zauważalne), to przestań dokręcać śrubę. Resztę załatwisz zaworkiem precyzyjnym, oraz pokrętłem niebieskim na reduktorze.
Akwarysta trzeba się urodzić , akwarium kupić może każdy
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-27, 19:49
no niestety nie są to bardzo precyzyjne urządzenia. Miałem dwa takie. Z jednym się poddałem, drugi rasowałem, aż zaczął dawać jak należy.
Ale nie ma się co poddawać. Trzeba spróbować regulować.
Jeden z moich reduktorów (aqua medic), pomimo dość wysokiej ceny robił dokładnie takie same psikusy jak te tańsze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.