Podskoczylo ci dlatego ze bimbrownia jest niestabilna,co innego butla.Kup sobie kostke lipowa kosztuje pare zlotych i jest dobra dla bimbrowni.Jesli nie chcesz kupowac kostki to mozesz sobie samemu taka zrobic i tez bedzie dobrze
Thierry Henry
Pojemność:: 160l
Imię: dawid Pomógł: 60 razy Wiek: 19 Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 1568 Skąd: Okocim
Wysłany: 2008-09-13, 22:03
Ta robiona jest o niebo lepsza od tej ze sklepu. Jeżeli się ją dobrze wykona to leci mgiełka. Ja muszę właśnie zrobić nową do 60l.
Podskoczylo ci dlatego ze bimbrownia jest niestabilna
w jakim sensie niestabilna? przez cały czas bąbelki lecą z taką samą częstotliwością, a parametry wody, jak tylko uległy zmianie drugiego dnia po podłączeniu, to są stałe prawdopodobnie 24h/dobę...
a jak ową kostkę lipową wykonać? jakiś manual gdzieś znajdę?
To chyba oczywiste że przez filtr wondy co za pytanie :p
ja jednak dalej nie kumam tej filozofii. fakt, teraz leci już trochę mniej bąbelków niż w środę, ale parametry są STALE takie same... od czwartokwego poranka jak w mordę ph 7 kh 8. to gdzie tu niestabilność?
Kostki lipowej jeszcze sobie nie sprawiłem, tyle że chyba coś nie działa tak jak powinno... bimbrownia działała od środy zeszłego tygodnia, dziś (czwartek) ją odłączyłem z dwóch powodów - po pierwsze od dwóch dni bąbelki leciały już bardzo niemrawo więc się wykańczała, a poza tym , po dwudniowej przerwie zrobiłem testy... i włosy mi dęba stanęły - PH ok 7-7,2 ale KH 10!!! nigdy , od samego założenia akwa nie miałem takiej twardej wody!! o co come on!!?? jak by tego było mało cztery dni temu zdechł mi kirysek, wczoraj neon...
Życze powodzenia w dalszym korzystaniu z bimbrowni to są efekty. Teraz nie płacz o pomoc. Właśnie o tego typu niestabilności nam chodziło. Tak właśnie jest jak się nie słucha bardziej doświadczonych osób a idzie się na taniochę .
_________________ Twórca wielu złotych ciach. Przynajmniej jest wesoło ;]
MOJE RYBY KOCHAJĄ METAL
"...Everybody's going to the party have a real good time..." B.Y.O.B.-SOAD
to chcesz mi powiedzieć że ja jedyny korzystałem z bimbrowni? z wypowiezi na forum wydaje mi się że setki osób z tego korzytsają i jakoś działa... no chyba że się mylę.
Thierry Henry
Pojemność:: 160l
Imię: dawid Pomógł: 60 razy Wiek: 19 Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 1568 Skąd: Okocim
Wysłany: 2008-09-18, 21:07
Działać działa ale z takimi skutkami jak u Ciebie. Dużo osób podaje CO2 z bimbrowni nie robiąc żadnych testów. W 60 litrach łatwiej korygować ilością dwutlenku.
Jedno czego skumać nie umiem, to dlaczego woda stwardniała? jakim cudem? efekt powinien być dokładnie odwrotny... mało tego, wody o takich parametrach to ja w kranie nie mam!
Musisz mieć coś w akwa, co podnosi twardość. Żwirek, ozdoby itp.
nie sądzę. Od maja nie było nic zmieniane w akwa, kh było stałe, do tego teraz po czterech dniach od wyłączenia CO2 i podmianie wody wróciło znów do normy tzn kh=8 i ph 7,5. Spróbuję uruchomić bimber ponownie, ale tym razem tylko na dzień i skołuje lepszy dyfuzor.
jeszcze prośba do Marthinez czy mógłbyś zerknąć w mój wątek w dziale Glony bo dopisałem tam jeszcze kilka zdań, może coś podpowiesz...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.