Forum Akwarystyczne Strona Główna
 FAQ   Wyszukiwarka   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Statystyki    Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Korzeń i mech.
Autor Wiadomość
Szymszon 


Pojemność:: 112
Imię: Rafał
Wiek: 21
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 182
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-17, 07:24   Korzeń i mech.

Cześć. Chcę kupić taki korzeń http://allegro.pl/item1084591770_korzen_nr_42.html oraz inny, podobny od tego samego gościa. Owy sprzedawca każe mi po dostarczeniu korzenia, zalać go wrzątkiem. Co to znaczy?. Czy to jest to samo co wygotować?. I czy na pewno to wystarczy, korzeń utonie i nie będzie problemów?. Po drugie. Chciałbym dla krewetek zasadzić na tym korzeniu trochę mchu. Jednak...będę miał 2xl015, czyli 2 glonojady, które domniemam lubią drewno. Czy jak zasadzę mech, "dokopią się" do drewna?. Chciałbym żeby każdemu z mojej obsady było dobrze :p. Jeśli glonojady dadzą radę, to proszę o instrukcję jak zrobić, by korzeń obrósł tym mchem. Z góry dzięki za odpowiedź na każde z moich pytań.
 
     
#maol 
Naczelny Deszczowiec


Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Pomógł: 404 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 6630
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-17, 07:30   

Tak, to oznacza "wygotować". Jak będziesz miał zbrojniki, nie licz na mech - zostanie dokładnie zeskrobany :)

No i taka "drobna" uwaga - zbrojniki nie tyle "lubią" drewno, co celulozę zawartą w nim. Jest im ona niezbędna do odżywiania się, i każdy korzeń zostanie przez te ryby "zeszlifowany" do zera, prędzej czy później.
_________________
Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
 
 
     
Szymszon 


Pojemność:: 112
Imię: Rafał
Wiek: 21
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 182
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-17, 07:42   

Rozumiem. Dzięki za radę :) . Mam nadzieję jednak że szybko ten korzeń nie zostanie "zeszlifowany". W sumie będą tylko 2 małe L015. Czyli mchu na 100 procent nie dawać, bo zostanie całkowicie przez glonojady zniszczony?.
 
     
#maol 
Naczelny Deszczowiec


Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Pomógł: 404 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 6630
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-17, 09:20   

Małe L-015 szybko urosną. I znając moje zbrojniki, z mchu nic nie zostanie...

Dodam jeszcze taką dygresje dotyczącą zbrojników... i odchodów po nich. Przy dużej "konsumpcji" drewna, zbrojniki przetwarzają zawartą w nim celulozę i wydalają, moim skromnym zdaniem, dość dużo "drewnopodobnych" odchodów będących czystą masą drzewną, w zasadzie nie rozkładającą się dalej. Oznacza to, że oprócz estetyki nie trzeba się tym przejmować - wg moich pomiarów nie maja one wpływu na wzrost NO3 w zbiorniku. Ja ściągam te odchody raz na dwa tygodnie odmulaczem, zresztą zauważyłem również, że maja one tendencję do gromadzenia się w najspokojniejszych, najrzadziej odwiedzanych miejscach w akwarium, np. za grzałką.
_________________
Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
 
 
     
Szymszon 


Pojemność:: 112
Imię: Rafał
Wiek: 21
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 182
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-17, 12:09   

Ok, dzięki za wszystko. Jeszcze jedno, żeby nie zakładać nowego wątku. Czy kokosy zakupione przez allegro, trzeba wygotować, czy wystarczy wypłukać przed włożeniem do akwarium?.
 
     
Klara 


Pojemność:: 375l
Imię: Anna
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 06 Maj 2010
Posty: 178
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-06-17, 12:21   

Wygotować. Bez względu na źródło pochodzenia: lepiej wygotować, niż później żałować :)
_________________
"Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś."
 
 
     
Szymszon 


Pojemność:: 112
Imię: Rafał
Wiek: 21
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 182
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-17, 15:40   

No ok. W garnku na gazie bez pokrywy, 10 minut będzie ok?.
 
     
Klara 


Pojemność:: 375l
Imię: Anna
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 06 Maj 2010
Posty: 178
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-06-17, 19:57   

Myślę, że iż jak najbardziej 10 minut wystarczy.
_________________
"Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś."
 
 
     
Szymszon 


Pojemność:: 112
Imię: Rafał
Wiek: 21
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 182
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-25, 16:11   

Wygotowałem i dalej nie chce tonąć. W takim razie wsadziłem go do wanny i "topię" kamieniami. Jest cały zanurzony. Ile czasu tak ma być we wodzie?.
 
     
#maol 
Naczelny Deszczowiec


Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Pomógł: 404 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 6630
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-27, 19:26   

Aż zatonie. Za tydzień, miesiąc albo rok. Nie ma reguły.
_________________
Zawsze chętnie pomogę... na forum. Załóż nowy wątek!
 
 
     
Interek 
PrawoRęczny


Imię: Daniel
Nazwisko: Wróbel
Pomógł: 7 razy
Wiek: 17
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 113
Skąd: Mszczonów
Wysłany: 2010-07-29, 21:46   

Dziś byłem w lesie. Odnalazłem 2 korzenie tz wyrwałem :D Są to moim zdaniem korzenie dębu....i teraz co z nimi są całe w ziemi u mchu co mam zrobić?
_________________
Pozdrawiam! Daniel :)
 
 
     
blue_betta 
WirklichNiemand


Pojemność:: 200l + 45l + 18,5l
Imię: Michał
Nazwisko: Polański
Pomógł: 128 razy
Wiek: 18
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 1973
Skąd: Kraków - Swoszowice
Wysłany: 2010-07-29, 22:00   

Oczyścić z brudu, kory, etc. Następnie dać do wysuszenia i namaczać ;)
_________________
Zapraszam na mojego bloga :)

"Mam na głowie tyle folii, że odbieram HBO" Sandra Bullock, "Miss Agent" :P
 
     
Interek 
PrawoRęczny


Imię: Daniel
Nazwisko: Wróbel
Pomógł: 7 razy
Wiek: 17
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 113
Skąd: Mszczonów
Wysłany: 2010-07-30, 18:26   

Znalazłem dzis korzenia (3 z kolei bardzo fajny) wyczyściłem,wygotowałem wsadzam do wody a tu ku mojemu zdziwieniu on odrazu toną czy coś jest nie tak z nim? Korzeń Dębu...
_________________
Pozdrawiam! Daniel :)
 
 
     
Mikos 
Syjon jest święty:)


Pojemność:: 240
Imię: Piotr
Pomógł: 8 razy
Wiek: 26
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 397
Skąd: Mokrzyska
Wysłany: 2010-07-30, 19:59   

Przy okazji podepne sie pod temat co zrobić jak kożeń z giełdy nie wiem jaki barwi wode i to dość mocno jak to kolega stwierdził zrobiła mu sie "gnojówka" prosze was o parede żebym mu mógł przekazać co ma zrobić.
_________________
Mój baniaczek:) Aktualizacja oraz Fotorolecja z restartu zbiornika strona 5 serdecznie zapraszam do komętowania :)
http://www.forum.eakwarys...24/12848,45.htm
 
 
     
Interek 
PrawoRęczny


Imię: Daniel
Nazwisko: Wróbel
Pomógł: 7 razy
Wiek: 17
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 113
Skąd: Mszczonów
Wysłany: 2010-07-30, 20:04   

Korzeń moim zdaniem zawsze będzie barwił ale nie za każdym razem tak mocno. Powinno sie go dać do odmoczenia. Takie moje zdanie jeśli bardzo barwi. A jeśli korzeń był nie spreparowany to woda mi sie zrobi taka gdy go gotowałem. Dosłownie zrobiła sie bordowa. Radził bym go przegotować i odmoczyć. Po 2 dniach dać do akwa...ja bym tak zrobił (o ile korzeń tonie...) mój zatoną od razu po przegotowaniu......pozdrawiam

Edit:

Jeśli korzeń jest przegotowany etc. To podmiany wody 20% tygodniowo.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
test


Powered by phpBB modified by Przemo Š 2003 phpBB Group
Mapa Forum | Theme xandblue created by spleen & Programosy.pl modified v0.2 by warna

Wersja forum PDA/GSM


Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.


Polecamy