Forum Akwarystyczne Strona Główna
 FAQ   Wyszukiwarka   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Statystyki    Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Korzen nie chce tonac
Autor Wiadomość
Snowflake 
Centomaniak

Pojemność:: 112 l oraz oczko 1000 l
Imię: Kuba
Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 355
Skąd: Tychy
Wysłany: 2008-07-25, 22:20   Korzen nie chce tonac

Kupilem dosc duzy korzen do mojej 112 wsadzam dzisiaj go do wody po wygrzaniu w gorace jwodzie i oczyszczeniu i probloem korzen wyplywa na powierzchnie co z takim fantem zorbic ? wygotowac ? tylko w czym w zadnym z domowych garnkow sie nie miesci :(

jest preparowany itp itd ... teraz lezy w duzej misce zalanej woda przywiazalem go do kamienia no i siedzi na dnie w przyszlym tygodniu bede mial rosliniki chcialem obsadzac no i co teraz zrobic
_________________
:D 4 x 18 W + Co2 :D
 
 
     
#marthinez 
Chwastolog :)


Pojemność:: 270, 43
Imię: Marcin
Pomógł: 307 razy
Wiek: 31
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 4286
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-07-26, 07:05   

Snowflake napisał/a:
no i co teraz zrobic
Moczyć i czekać, aż utonie. Nic innego nie zrobisz.
_________________
Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty

Nie udzielam porad na priv oraz mail! Masz problem? Pisz na forum
 
     
Snowflake 
Centomaniak

Pojemność:: 112 l oraz oczko 1000 l
Imię: Kuba
Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 355
Skąd: Tychy
Wysłany: 2008-07-26, 13:29   

ehhh czyli moze to trwac nawet wieki ?
_________________
:D 4 x 18 W + Co2 :D
 
 
     
hodowca_rybek 

Imię: BD
Pomógł: 33 razy
Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 487
Skąd: BD
Wysłany: 2008-07-26, 13:51   

Doszczętnie wysuszony korzonek zaczął mi tonąć po około pół roku (może dłużej). Wygrzanie w gorącej wodzie nic nie daje. Też tak próbowałem kiedy miałem zbyt duży korzeń. Musisz go koniecznie długo wygotować w nasyconym roztworze soli kuchennej. Może być też sól akwarystyczna, wtedy nie musisz go dokładnie płukać. Po wygotowaniu w soli kuchennej dobrze jest wypłukać dokładnie. Jeśli Twój korzeń nie mieści się w żadnym z dostępnych garnków, to weź największy i gotuj połowę korzenia, a później drugą połowę. Ile czasu? Im dłużej tym lepiej. Minimum jedną połowę przez jedną godzinę. Możesz też zaopatrzyć się/znaleźć stare, stalowe wiadro i w nim ugotować korzeń. Wiem, że brzmi to trochę śmiesznie, ale trzeba kombinować, a jak wiadomo Polak potrafi. Ważne, abyś wypłukał korzeń z soli kuchennej.
Po wygotowaniu i wypłukaniu swój korzeń przymocowałem do kamienia, żeby nie wypływał. Ale to był mały korzonek. W przypadku dużego korzenia lub takiego, którego kształt uniemożliwia przywiązanie do kamienia możesz zrobić tak. Kupić silikon akwarystyczny i przykleić dolną część korzenia do płytki z nietoksycznego tworzywa sztucznego. Płytkę przysypujesz grubą warstwą żwiru i korzeń powinien się trzymać. Niestety sam tego nie sprawdzałem i nie wiem na ile jest to skuteczne, ale zawsze można spróbować. Pamiętaj jednak, że płytka z torzywa musi mieć na tyle dużą powierzchnię, aby można było przysypać ją dużą ilością żwiru, bo im korzeń większy, tym większą ma wyporność.
 
     
Raperzu 

Pojemność:: 375
Imię: Pawel
Pomógł: 8 razy
Wiek: 23
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 568
Skąd: Dębica
Wysłany: 2008-07-26, 14:27   

Kozen trzeba moczyc przez tydzien w misce w rostwoze soli.Moze to nie kozen lub galaz ???
 
 
     
linka 
Początkująca


Imię: Ewelina
Wiek: 16
Dołączyła: 21 Maj 2008
Posty: 122
Skąd: Łomża
Wysłany: 2008-08-14, 15:05   

wczoraj poszłam do sklepu zoologicznego i zdziwił mnie mały korzeń który tonął więc zapytałam panią czemu taonie bo przecież jest taki mały a ona powiedziała że jeśli korzeń przez cały czas (od znalezienia czy wykopania nie wiem skąd je mają ) leżał wodzie to nawet mały patyczek zatonie bo jest nasączony i mówiła że nawet jak przywożą te korzenie to w wodzie a jeżeli korzeń jest suchy to musi bardzo długo leżeć
_________________
Cierpliwość czyni cuda !!!
 
     
Nicole 
I'm so crazy ^^


Pojemność:: 200l, 25l
Imię: Ola
Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 01 Mar 2008
Posty: 515
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-08-14, 16:28   

Ja miałam podobny problem z wielkim korzeniem do 25l (jest naprawdę duży). Jest to korzeń mahoniu (przynajmniej tak pisało jak kupowałam xD). Wzięłam ogromny garnek, w którym gotuje się konfitury, korzeń zalałam wodą (cały się nie zmieścił), kiedy woda zaczęła wrzeć, zmniejszyłam na dwa i pół i 'gotowałam' jedną stronę przez ok 10 minut, potem przewróciłam korzeń na drugą stronę i gotowałam kolejne 10 min. Korzeń od razu poszedł na dno, zarówno w dużym akwa (200l) jak i w tarliskowym (25l). Więc chyba najlepszy sposób to poprostu zaopatrzyć się w ogromny garnek i gotować ;P
 
 
     
#marthinez 
Chwastolog :)


Pojemność:: 270, 43
Imię: Marcin
Pomógł: 307 razy
Wiek: 31
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 4286
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-08-14, 18:41   

Ja na szczęście nie miałem takiego problemu z koprzeniami.

Obecny, który posiadam ma około 60 cm długości i 25 wysokości, wiec wygotowanie go nie wchodziło w grę.
Kupiłem go w Berlinie w jednym z większych sklepów.
Maja tam świetne sposoby sprzedaży.
Przy kasie sprzedawca podaje Ci katalog z korzeniami, ty wybierasz, on idzie i przynosi go z wielkiej kadzi wypełnionej wodą, w której oczekuje na klienta.
Dostajemy korzeń, spreparowany, odkażony, namoczony. :cwaniak:

Szkoda, że u nas nigdzie tak nie ma. Przynajmniej z tego co mi wiadomo.
Cóż, w kwestii akwarystyki jesteśmy niestety daleko za Niemcami. :(
_________________
Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty

Nie udzielam porad na priv oraz mail! Masz problem? Pisz na forum
 
     
Devastation 

Pojemność:: 30l
Imię: Norbert
Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 68
Skąd: Solec-Zdrój
Wysłany: 2008-08-14, 20:12   

Właśnie gotuję korzeń, będzie już godzina a on wcale nie zamierza tonąć. Co radzicie azrobić? :/
 
 
     
Raperzu 

Pojemność:: 375
Imię: Pawel
Pomógł: 8 razy
Wiek: 23
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 568
Skąd: Dębica
Wysłany: 2008-08-16, 19:37   

Mozesz wlozyc korzen do jakiegos naczynia i przycisniac kamyeniem,odczekac tydzien czasu i zobaczyc czy zatonie.Jesli jest to galaz to raczej nie zatonie.Mozesz przywiazac kamien do korzenia i wlozyc do awkarium
 
 
     
Devastation 

Pojemność:: 30l
Imię: Norbert
Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 68
Skąd: Solec-Zdrój
Wysłany: 2008-08-16, 22:50   

To jest korzeń, nie gałąź. Już prawie tonie. Korzeń idzie do 30l i jest duży, więc miejsca na kamień, który zdołałby go "przygwoździć" już braknie :)
 
 
     
#Akwarybka 
Lahea Atxkxeftu


Pojemność:: 180l, 1l,
Imię: Basia
Pomogła: 150 razy
Wiek: 17
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 2754
Skąd: Norwich/Anglia
Wysłany: 2008-08-17, 10:00   

marthinez napisał/a:
Szkoda, że u nas nigdzie tak nie ma. Przynajmniej z tego co mi wiadomo.
W Jaworznie w najlepszym zoologu sprzedawali już wygotowane, tonące gałęzie. Wystarczyło je opłukać z soli. Niestety korzenie mieli zwykłe...
_________________
Ngari Neytiril tsere'a, nìfya'o amuiä kem sivi!
 
 
     
Raperzu 

Pojemność:: 375
Imię: Pawel
Pomógł: 8 razy
Wiek: 23
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 568
Skąd: Dębica
Wysłany: 2008-08-17, 15:26   

Devastation napisał/a:
To jest korzeń, nie gałąź. Już prawie tonie. Korzeń idzie do 30l i jest duży, więc miejsca na kamień, który zdołałby go "przygwoździć" już braknie :)



Wystarczy przywiazac go od dolu,i wlozyc w zwir zeby kamien zamaskowac
 
 
     
Suja 
deXter

Pojemność:: Brzucha? duża ;P
Imię: Kuba
Nazwisko: Ptasie xD
Pomógł: 54 razy
Wiek: 20
Dołączył: 18 Cze 2008
Posty: 1719
Skąd: Grójec
Wysłany: 2008-08-17, 17:42   

Na przyssawki i do szyby/dna :D
_________________
"Kiedy mam rację to mam rację, a jeśli się mylę mogłem mieć rację. Więc mam rację bo mogłem się mylić, wiesz."

63L z roślinami
 
 
     
Devastation 

Pojemność:: 30l
Imię: Norbert
Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 68
Skąd: Solec-Zdrój
Wysłany: 2008-08-17, 20:17   

Przyssawki to nawet dobra myśl, tylko musiałyby być spore i co najmniej 4. Kamień odpada bo się nie zmieści, korzeń i tak prawie sięga tafli wody w akwa. W każdym razie już nieźle namókł i prawie tonie (wypływa tylko "szczyt" korzenia a nie jak wcześniej ponad połowa) więc poczekam parę dni aż zatonie całkiem. I tak dopiero w środę będę miał podłoże (czarny bazalt).
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
test


Powered by phpBB modified by Przemo Š 2003 phpBB Group
Mapa Forum | Theme xandblue created by spleen & Programosy.pl modified v0.2 by warna

Wersja forum PDA/GSM


Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.


Polecamy