aha
http://allegro.pl/item422...owa_ridian.html
to jest saletra czyli to powinno pomóc?
A czy to nie wpływa niekorzystnie na chemię wody?
Tyle się mówi że rolnicy stosujący saletrę oraz nawozy azotowe powodują eutrofizację wód!
Być może bzdury pisze ale nie robię tego celowo
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-09, 08:42
NO3 10-15 na po pograniczu głodu. Dla akwariów ogólnych, gdzie akcenty są na rybach, lepiej rzeczywiście utrzymuje się NO3 na niskim poziomie w celu zachowania odpowiednio dużego marginesu bezpieczeństwa. W akwariach roślinnych NO3 musi być dwukrotnie wyższe. Trzeba nawozić Macro. Rybom nadal nie szkodzi, ale tolerancja i margines bezpieczeństwa są nie za duże.
Pojemność:: 270, 43
Imię: Marcin Pomógł: 307 razy Wiek: 31 Dołączył: 26 Lut 2008 Posty: 4292 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-09, 15:24
croc napisał/a:
NO3 10-15 na po pograniczu głodu. Dla akwariów ogólnych, gdzie akcenty są na rybach, lepiej rzeczywiście utrzymuje się NO3 na niskim poziomie w celu zachowania odpowiednio dużego marginesu bezpieczeństwa. W akwariach roślinnych NO3 musi być dwukrotnie wyższe. Trzeba nawozić Macro. Rybom nadal nie szkodzi, ale tolerancja i margines bezpieczeństwa są nie za duże.
Myślałem, ze tylko ja tak uważam.
Cały czas powtarzam, ze no3 w holendrze na poziomie 30-40ppm to nic groźnego.
Do niektórych to nie dociera.
No3-10ppm jest dobre przez kilka dni przed sesją foto. Resztki glonów zanikają (jeżeli w ogóle są), a roślinki potrafią pięknie sie wybarwić.
Jednak tak jak słusznie zauważył croc, przy tym stężeniu w akwa panuje głód.
_________________ Stosując się do zasad ortografii i interpunkcji wyrażasz szacunek wobec czytających Twoje posty
Nie udzielam porad na priv oraz mail! Masz problem? Pisz na forum
Jednak tak jak słusznie zauważył croc, przy tym stężeniu w akwa panuje głód
bardzo proszę cię marthinez o wytłumaczenie mi pojęcia głód
nie to że jestem debilem że zadaje za pe wenie takie głupie pytanie ale ja naprawdę nie zrozumiałem co napisaliście
croc
Pojemność:: 25,72,120,540
Imię: Grzegorz Pomógł: 137 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 1550 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-10, 09:45
Tofifi;
Wielu akwarystów mówi coś o "Holendarch": mam "Holendra", ide w "Holendra". Ale to się mija troszkę z prawdą. Na tym forum jest tak na prawdę tylko kilka osób, które mają typowo roślinne akwaria. Akwaria takie, wbrew pozorom sa zdecydowanie cięższe i kosztowniejsze w utrzymaniu. Odpowiednie stężenia macro i mikro sa tu kluczowe. Wszyscy "rośliniarze" nawożą macro i mikro. Problem tylko taki, że przy takim nawożeniu trzeba na prawde miec dobre odczynniki i skrupulatnie je dozować. Ryby, które w takim akwarium mogą znacząco i dość niespodziewanie zakłócić równowagę, są jedynie dodatkiem i występują w symbolicznych ilościach.
Większość z nas posiada tzw akwaria ogólne z większą lub mniejszą ilością roślin. Dobieramy łatwiejsze w hodowli rosliny, utrzymujemy mniejsze stężenia macro i mikro tak aby ryby, których jest raczej więcej niż mniej, nie były zagrożone poprzez nagłą zmianę parametrów. Trudniejsze rośliny albo by umierały, albo wegetowały.
Martinez nie jest jedynym wyznającym zasade nawożenia macro i utrzymywania NO3 na poziomie znacznie powyżej 20ppm. Nieobecny (chwilowo) na forum Slanter był od zawsze orędownikiem dozowania macro. Zarówno azotu jak i fosforu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.