Wysłany: 2009-04-28, 14:44 Aklimatyzacja Babaulti tak jak Amano?
Wpuściłem trzy dni temu 15 krewetek Babaulti, początkowo kilka z nich się pokazywało, potem zniknęły i w ogóle nie da rady ich znaleźć podobnie miałem z Amano - wyszły na dobre dopiero po ok 2-3 tygodniach. Czy Babaulti podobnie się aklimatyzują? pytam bo mogę podejrzewać bystrzyki parańskie o zbrodnię ale ma nadzieję że potwierdzicie pierwszą teorię
Pojemność:: 216L, 2x60L 26L
Imię: Konrad Pomógł: 134 razy Wiek: 18 Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 1896 Skąd: Limanowa
Wysłany: 2009-04-28, 19:11
Widze że masz stosunkowo duży baniak... zarośnięty? Jak tak to krewetki mają masę miejsca i kryjówek by sie schować., A bystrzyki na pewno je nękają i babaulti boją sie wyjść żeby ich nie poraniły. A Amanki to spore krewety i bystrzyki im nie straszne.
Jak wiadomo wszystkie krewetki na początku się chowają. Jest to związane ze zmianą baniaka więc i zmianą parametrów wody przez co krewetki przechodzą wylinkę. Pierwsze wylinki należy odłowić!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu e-akwarystyka.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.